reklama

Poprawiacz humoru

reklama
świetne... mój Kuba jak był mały to uwielbiał jak mąż smarkał nos ( nie bał się tak jak ten brzdąc ale prawie sikał ze śmiechu) i jak T. miał czkawkę no normalnie nic Go tak nie bawiło jak te dwie "rzeczy"
 
304138_496193080432503_923664810_n.jpg

padlam z bedziu badziu hehehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry