reklama

Poradnik Mamuśki

dominic, ale ja nie kwestionuję tego, co mówi lekarz- masz zalecenia- absolutnie należy się stosować. U Ciebie jest inaczej, masz wcześniaka. Ja mam na myśli dzieci bez przeciwskazań do spania na brzuchu, a założę się że na forum większosc takich.
 
reklama
u la la ale tu gorące tematy -aż parzy:szok::tak: ja też nigdy nie należałam do mam "nadwrażliwych" i nigdy niedoszukiwałam się jakiś anomali u swoich dzieci ,ale instynkt każda z nas ma i sama wie kiedy coś jest "nie tak"a przynajmniej powinna wiedzieć nie biegam z każdą "rzeczą" do lekarzy bo popadłabym w paranoję każde dziecko ma swój indywidualne tempo rozwoju itp. wiadomo są normy od do i tyle :tak: butelek też nie wyparzam jakoś szczególnie używam tylko 2xdziennie i myję bardzo gorącą wodą kranówą i płynem do naczyń i młody nigdy nie miał nawet aft w buziaku co do jedzenia młody robi za królika doświadczalnego raz dziennie wprowadzam sobie nowe jedzonko np. jogurcik z malin i tego dnia nic innego nowego nie jem czekam do następnego dnia jak jest o.k to wprowadzam sobie nowe jedzonko itd.jedynie nie jem wzdymających rzeczy ale tak sobie myślę ,że po ukończeniu przez młodego 3 msc.powolutku w małych ilościach zaczne sprawdzać :tak: słodycze też wcinam wiadomo z umiarem tylko ciemną czekoladę odstawiłam bo kupy co 3-4 dni mały robi ooo i to by był mój przypadek :-D
 
Ostatnia edycja:
Pindzie bym się bała na brzuchu na noc zostawić, ja to się ją boję nawet na plecach.
Zdarza się jej ulać zanim zaśnie na dobre, więc za radą położnych w szpitalu, zawsze w nocy śpi na boczku- raz jednym raz drugim.
Na plecach śpi za dnia.. o ile w ogóle śpi.

Butelki parzę czajnikiem za każdym razem.
 
uf jak goraco sie zrobilo:P
Mam zdrowe podejscie ale jak widze cos nie tak np ze moje dziecko 3 ma glowe tylko w jedna strone to wiem ze musze z tym cis do lekarza, jak widze ze jest chore tez ide tak jak teraz ale z kazda *******a nie latam skoro lekarz mowi ze wsio ok...
butelki raczej parze wrzatkiem od czasu do czasu gotuje ale rzadko...
nie kladlam nigdy na noc mlodego nawte nie zwrocilam na to uwagi wiec w temat sie nie zaglebie;-)
co do diety staralam sie do 6 tyg nie jesc nic ciezkostrawnego a teraz wprowadza prawie codziennie cos nowego ;-) i mam w nosie czy jets jakas dieta da mamy karmiacej czy nie jem to co uwazam za stosowne ;p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry