reklama

Poradnik Mamuśki

To wyrzucanie rąk i nóg to rzeczywiście odruch Moro - normalne :tak:
A takie drżenie chwilowe nóżki albo raczki to może być efekt niedojrzałego układu nerwowego.

Co do mleka to ja początkowo dopijałam Bebilonem HA ze względu na alergię starszaka i żadnych grudek nie miałam. Ładnie się roztrzepało nawet w nie za ciepłej wodzie.
A co do smoczków to ja używałam i będę używać Awenta i nie wiem jak funkcjonuje TT. Ale podawałam kilkudniowemu maluchowi przez smoczek nr 1 i pił pieknie i nic nie wyciekało. A czemu zwiększacie smoczki? Może jeszcze są maluchy za małe na taki szybszy przepływ i im wycieka?

My też kąpiemy w oilatum. Od 1 dnia - nawet ulotki nie czytałam :eek: ale starszego też tak myłam i było ok.

Aaa i ktoś pytał o owoce. Ja jem jabłka, banany (ale rzadko, bo mnie zapierają :baffled:), śliwki jadłam ale gotowane z kompotu. Raz też brzoskwinię. Za kilka dni zamierzam się połakomić na gruszkę......takie są teraz pyszne.....zobaczymy :sorry:. Piję sok z czarnej porzeczki domowy, jem dżem truskawkowy......no ale to przetwory już są.

Ja używam chusteczek pampers zwykłe zielone. A do pupy sudocrem a jak już jest tragedia to wtedy bepanthen maść. Przy starszym się sprawdził ten zestaw.
 
Ostatnia edycja:
reklama
myszka- ja uzywam pampers sensitive i jestem zadowolona, nic sie nie działo. Korzystam tez z Linomagu (tego bez cynku, rózowa nakretka) ale smaruje jak mi sie przypomni i tylko po kupie. tak jak pisze szuszu na wizyte wez pieluszki i ksiazeczke oraz spisany zestaw pytan:)
szuszu- nie wiem co ci napisac o tym mleku :( Mam nadzieje ze produkja ci sie zwiekszy po twoich wysilkach

Widze ze piszecie o innych rozmiarach smoczka..od kiedy trzeba je zmienic?? od 3miesiaca??
 
Szuszu, Marcelina ja przy pierwszym ściągałam z ciekawości ile mam. I jakoś mi nie szło. Potem miałam doła, że mam mało pokarmu. A jednak mały przybierał ładnie więc sobie odpuściłam eksperymenty, bo nasze doły odbijają się na produkcji mleka niestety. Niepokój, nerwy zmniejszają laktację.
Życzę Wam udanej walki i nie denerwujcie się kochane.

Ja do pediatry idę w piątek. A dziś była położna i R. waży 3800. A w następny wtorek na bioderka. No i muszę jutro dzwonić do okulisty, bo 10 dni kropienia i oczko nadal ropieje :(.

Od wczoraj znów musieliśmy się wspomóc espumisanem :(. Obstawiałam wielkiego ogórka kiszonego którego zjadłam.....ale dziś to samo. A wczoraj był biały sos koperkowy zabielony a dziś zjadłam jogurt......zaczynam się martwić, że to chyba jednak nabiał :(. Jutro zero nabiału i zobaczymy.......kurcze a tak liczyłam, że tym razem nas ominie.......echhhhhh zobaczymy jak to będzie.
 
Ostatnia edycja:
Na wizyte jak juz macie to koniecznie Pesel (o ile na NFZ oczywiscie) i jezeli dali w szpitalu wypis dziecka to tez bo tam jest wypisane jakie byly badania robione itd.
Co do wyzszych nr smoczkow to jezeli nie krztusi sie dziecko a pomaga na grudki to chyba nic zlego zmienic.. A kiedy zmieniac to na opakowaniu pisze chyba na dwojki to po 3 miesiacach.
Marcelina a probowalas herbatki na laktacje albo piwa karmi? To zwieksza laktacje i nie pamietam co jeszcze poza przystawianiem.
 
JJ daj znać co powiedział Ci okulista bo mam ten sam problem. Od urodzenia (12 dni) mały bierze antybiotyk w kroplach TOBREX na lewe oczko a ono dalej ropieje tak jak na początku...:-( Nie kazali mi przemywać solą fizjologiczną tylko od razu antybiotyk a nawet on nie pomaga...
 
Marcelina a probowalas herbatki na laktacje albo piwa karmi? To zwieksza laktacje i nie pamietam co jeszcze poza przystawianiem.

Tak oczywiście.. chleję litrami.
Mam dość, właśnie ściągnęłam z obu 25 ml.
To są jakieś kpiny..

Zresztą to nie jest problem największy.. Pindzia nie chce mojego cycka ssać i koniec..a ja nie będe 8 razy dziennie wisiała na laktatorze.. to 4 godziny w ciągu dnia !!

Napiszcie mi co mam zrobić, żeby mi laktacja ustała hjahaha
serio serio
poddaje się

Co mam zrobić, żeby se nie zrobić zapalenia a żeby mieć z tymi cyckami już św. spokój
 
jezeli jestes pewna to teraz litrami pij szalwie (albo kup w tabletkach) i odciagaj w razie jaby cie bolaly juz z nadmiaru ale tylko troszke tak zeby zastoj sie nie zrobil :)
 
JJ, ale u mnie Tomek się nie najada, bo po cycku drze się o więcej, a w piersi nic nie ma :-(

Kurczę..Tomusiowi też ropieje oczko, dostał Sulfacetamid, ale podać mu te krople to graniczy z cudem..:eek: I też dalej ropieje..chociaż może trochę mniej..
 
reklama
Marcelinaa- u mnie tez Mikołaj nie chciał cycka ssac. Wiec odciagałam przez 3 dni co 3 godziny ale z kazdaym odciagnieciem motywacja spadała i tak 4-tego sicganełam chyba 3 razy dziennie potem coraz mniej i krocej i teraz juz mleka brak. A z szybszych metod to tak jak Ewa pisze-szałwia albo tabletka od lekarza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry