Widze ze to nie tylko przed moim mężem Mała bawi sie w berka
. Musze mu powiedzieć ze nie jest jedynem tatusiem, któremu córcia sie chowa, a on biedny tak to przeżywa i cały czas mówi że pewnie Ona go nie lubi, bo co on ręke do brzuszka przyłoży, to pyk i koniec wiercenia :-(.
Wiecie co ja kiedys na necie widziałam zdjecie jak stópka wystaje z brzucha (takiego 8-9 miesiecznego jak na moj gust) i bylam święcie przekonana ze to jakiś fotomontaż, a tu czytam że wasze pociechy tyłeczek albo paluszki wypychaja!! Już sie doczekać niemoge... :-).
Wczoraj pierwszy raz czułam jak Młoda miała czkawke

ale smiesznie jak tak sobie puka w brzuch rytmicznie ;-).
A tak wogule to witam nowe forumowiczki
Czuje ze w lutym i marcu to sporo nowych komentarzy o Żeromskim sie pojawi co nie ukrywam bardzo mnie cieszy jako że ostatnie sprawozdanie to zdaje się Ani o narodzinach Jagódki było, a to już przecie miesiąc minął 
. Musze mu powiedzieć ze nie jest jedynem tatusiem, któremu córcia sie chowa, a on biedny tak to przeżywa i cały czas mówi że pewnie Ona go nie lubi, bo co on ręke do brzuszka przyłoży, to pyk i koniec wiercenia :-(.Wiecie co ja kiedys na necie widziałam zdjecie jak stópka wystaje z brzucha (takiego 8-9 miesiecznego jak na moj gust) i bylam święcie przekonana ze to jakiś fotomontaż, a tu czytam że wasze pociechy tyłeczek albo paluszki wypychaja!! Już sie doczekać niemoge... :-).
Wczoraj pierwszy raz czułam jak Młoda miała czkawke
A tak wogule to witam nowe forumowiczki

. Smutne ale niestety prawdziwe. Rozmawiałam baaaardzo szczerze z kilkoma koleżankami i mają niestety podobne odczucia choć oficjalnie mówi się tylko że macierzyństwo jest super i samo ahy i ohy. Może i jest super ale szkoda że nikt nie informuje wcześniej czego można się spodziewać po porodzie a co nie jest super. Mam wrażenie że to pewnego rodzaju tabu u nas. A szkoda...
...W kółko to myślenie "byle się udało po 18tym", skąd ja to znam
.