Czesc dziewczyny! Podczytuję Was od dłuższego czasu, ale dopiero teraz odważłam się naskrobać kilka słów....Jestem w 12 tygodniu a termin mam wyznaczony na ostatni dzień czerwca :-) w marcu przeszłam poronienie i myślałam, ze pewnie juz nam się nie uda.....w związku z powyższym 2 krechy na teście były szokiem, tym bardziej, ze wcale nie straliśmy się o maluszka.... Podczas ostatniej wizyty, która miałam 2 grudnia, FASOLEK mierzył 3 cm. Kolejne spotkanie na monitorze aparatu USG bedziemy mieli 23.12.....juz nie mogę się doczekać. Pozdrwiam i trzymam kciuki za Wszystkie Mamusie. Gonia