Trochę nie od tego wątku zaczęłam
Nazywam się Ela,Szymka urodziłam w lipcu, niestety macierzyńskie się już skończyło i wybrałam zaległy urlop, który za nie długo się kończy....
Cały początek ciąży byłam przekonana, że będzie dziewczynka do momentu-kiedy to lekarz powiedział"genitalia męskie prawidłowe" :0
Troszeczkę byłam zawiedziona, do czasu kiedy Szymuś przyszedł na świat

ZAKOCHAŁAM się od pierwszego wejrzenia i tak to trwa do dziś

Mąż na szczęście jest wyrozumiały i nie okazuje zazdrości

Poza tym jestem z dolnej części Polski województwo opolskie
