Witam, Mam na imie Sylwia, w pazdzierniku stuknie mi 27 latek. Urodzilam sie w Bytomiu, do 18 roku mieszkalam w Olkuszu. Po maturze postanowilam wyjechac z kraju i tak sie znalazlam we Wloszech gdzie pracowalam 2,5 roku jako baby sitter. miedzy czasie na wakacjach w Krakowie poznalam mojego mezula, ktory jest Wlochem. Znajomosc sie rozwijala kwitnaca, zaproponowal mi wspolne zamieszkanie, zgodzilam sie odrazu. Zostawilam prace i pojechalam do niego do Rzymu. Podjelam studja, zostala mi koncowka. mojemu malz zaoferowali prace w Luksemburgu. I tak od lipca 2010 mieszkamy w luksemburgu. i tak zdecydowalismy sie na potomka. Oczekujemy synka Alessandro, przewidziany porod mam na 17 lipca. Malzenstwem jestesmy od 12 marca 2011. Nie mam zadnego zwierzatka, ale moi rodzice maja 5 miesiecznego szczeniaka (mieszanka york-sznaucer), ma na imie Iron.