Dopiero teraz zauważyłam ten watek. Więc nadrabiam. Nazywam się Ola, mam 32 lata i jestem pierwszy raz w ciąży. O dzidziusia staraliśmy się z mężem kilka miesięcy. Starania przerwała nam moja bliżej nierozpoznana choroba, która dopadła mnie w marcu. Po licznych wizytach u lekarzy okazało się, że mam chorobę tarczycy- Hashimoto oraz podejrzenie tocznia. W październiku po odstawieniu sterydów zaczęliśmy się ponownie starać o dzidzię. Zaszliśmy w ciążę zaraz w październiku:-)!!! Teraz czekamy z utęsknieniem na nasz skarb, który okazał się być dziewczynką- Haneczką! Zawsze wiedziałam, że będę mieć córeczkę! Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i urodzę w terminie. Mieszkam na Śląsku, z zawodu jestem nauczycielem. Cieszę się bardzo, że znalazłam się na tym forum.