reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Pozostać przy odżywce dla wcześniaków czy wprowadzic pierś?

angela_nd

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
26 Październik 2008
Postów
116
Miasto
Szczecin
witam
ja bedąc w szpitalu jeszcze odciągałam pokarm ile się dało o panie opiekujące się małym mroziły i dostawał od początku mój pokarm malutko bo malutko zaczoł od 1 ml a na dzień dzisiejszy dostaje 6 ml 8 razy na dobe :)

ja w domu sciągam pokarm i mroze ale jak tak dalej bedzie ładnie tolerował moj pokarm to moze bede go karmic piersią :D
 
reklama

kerna

http://www.lauraziobro.pl
Dołączył(a)
27 Styczeń 2009
Postów
5 330
Miasto
Bieszczady
Michał tak samo...od drugiej doby życia był na moim mleku. co dwie godziny odciągałam w szpitalu w ciągu dnia, a na noc miałm laktator elektryczyny. Przez póltora miesiąca udało mi się na tyle rozbudzić laktację, że przy wyjściu małego do domku dostałam całe mleko jakie u nich było...11 litrów:szok: Dwie pełne torby.. Dostałam od nich mleko przeznaczone dla wcześniaków jak będę mieć problemy z karmieniem, ale wszystko było ok i przez 7 m-cy był na cycusiu. nikt nie móił mi że wcześniak ma co 3h zjeść tyle i tyle. Po prostu dawałam pierś jak tylko chciał i przybierał kilogram miesięcznie więc norma:-)
 

Paulinek

Styczniowe mamy'08
Dołączył(a)
28 Maj 2007
Postów
1 221
Miasto
Veerle-Laakdal (Belgia)
Michał tak samo...od drugiej doby życia był na moim mleku. co dwie godziny odciągałam w szpitalu w ciągu dnia, a na noc miałm laktator elektryczyny. Przez póltora miesiąca udało mi się na tyle rozbudzić laktację, że przy wyjściu małego do domku dostałam całe mleko jakie u nich było...11 litrów:szok: Dwie pełne torby.. Dostałam od nich mleko przeznaczone dla wcześniaków jak będę mieć problemy z karmieniem, ale wszystko było ok i przez 7 m-cy był na cycusiu. nikt nie móił mi że wcześniak ma co 3h zjeść tyle i tyle. Po prostu dawałam pierś jak tylko chciał i przybierał kilogram miesięcznie więc norma:-)

U mnie bylo dokladnie tak samo. Na 2 tygodnie przed wyjsciem ze szpitala zaczelam karmic malego piersia, trzeba bylo go wazyc przed karmieniem i po karmieniu, zeby sprawdzic ile zjadl. Nigdy nie dostawal zadnych mieszanek dla wczesniakow.
 

FraniowaMama

mama Natalki i Frania
Dołączył(a)
8 Wrzesień 2009
Postów
5 066
To miałyście szczęście dziewczyny. Mi pozwolono zostawiać pokarm dla małego dopiero jak skończył jakieś 3 tygodnie i to po moich usilnych prośbach..:-( Po jakichś 2 tygodniach czerwone światło, bo - jak mi wykaśniono - mleko matki wbrew temu co się pisze nie zawsze jest tym, co najlepsze dla dziecka:-( Skutki tego odbijają się Frankowi czkawką do dziś.. Mogłam odciągać mleko, ale w szpit i tak powiedzieli, że będą wylewac do zlewu... Ach, już nawet pamiętac mi się tego wszystkiego nie chce..:-(
 

Paulinek

Styczniowe mamy'08
Dołączył(a)
28 Maj 2007
Postów
1 221
Miasto
Veerle-Laakdal (Belgia)
Mnie sie nawet nie ptyano czy chce karmic piersia czy nie. na drugi dzien po porodzie przyszla pielegniarka z pytaniem czy juz odciagalam mleko jak nie to mi przyniesie laktator i tak to sie zaczelo. Pierwszy raz to byly doslownie 4 kropelki wycisniete do strzykawki, ktore maly dostal przez sade. Odciagalam w sumie 7 tygodni i czesc mrozilam. Nawet nie kazano mi stosowac jakiejs szczegolnej diety, normalne zdrowe i racjonalne odzywianie sie. Jedna pielegniarka nawet stwierdzila ze jak chce zjesc pomarancze to jedna, a nie cale kilo. W sumie piersia karmilam 8 miesiecy.
 

mamoośka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Październik 2007
Postów
6 506
Moja Jula też nie miała szczęścia być karmiona piersią.Urodzila się maleńka.Była karmiona dożylnie,potem przez sondą a dopiero póżniej butelką.Niestety mimo,że miala mnóstwo pokarmu dostawałam antybiotyki ze wzgędu na infekcje,a pokarm spalili mi na 3 dzień.Więc dziwewczyny skoro macie szanse karmić piersią karmcie.Róbcie wszystko aby przywrócić laktacje.
 

Kasiurek1983

Fanka BB :)
Dołączył(a)
16 Luty 2009
Postów
5 303
Miasto
zabrze/bytom
witam, mi nie pozwolono karmic piersia - podejrzewam ze łatwiej bylo piegulom dawac mleko z butli robiony hurtowy niz pokarm z piersi kotry trzeba podgrzewac, i przelewac itd . Jak ja bylam w psiztalu topilnowalam pielegniarki jak mnienie bylo dawaly pokarm robiony efekt taki ze maly wolal jesc sztuczny bo bardziej kaloryczny byl ! no i jak sie wyklocalam to powiedzieli ze jemsu SZKODZI moj pokarm ?!!!!!! Jak wyszedl to pil moj zamrozony pokarm -niestety 6 tygodni lezal w szpitalu , mial pare kryzysow jeszcze mialam obrone pracy na studiach i pokarm mi odszedl !!!!! Ale w sumie nie zaluje bo ......mlody szybko przybieral na wadze gdy byl na pre - nanie ! ale jakbybylo jakby byl na moim pokrmaie tego nikt nie wie :(
 

FraniowaMama

mama Natalki i Frania
Dołączył(a)
8 Wrzesień 2009
Postów
5 066
Kariure, to może nasze dzieci leżały w tym samym szpitalu??.. Bo sytuacja z pielegniarkami dokładnie taka sama:wściekła/y:
Ja mam pokarm do dziś, mimo że nie odciągam, ale co z tego, jak Frankowi łatwiej z butli:(
 
Dołączył(a)
1 Kwiecień 2011
Postów
9
To ja mam pytanie odwrotne, Olenka ma 3 tygodnie, urodzila sie w 34 tc z waga 2,20 kg, od 2 tygodni jestesmy w domu, gdzie karmie ja tylko i wylacznie moim mlekiem. Na poczatku byla butla, a teraz głownie piers, chociaz czesto w nocy wygodniej mi dac butelke z wczesniej sciagnietym mleczkiem.
W szpitalu malutka dostawala moje sciagniete mleko i Cow&Gate nutriprem i przybierala na wadze 0.03 kg co 2 dni. Teraz ma 3 tygodnie i na moim mleku wazy zaledwie 2.06 kg, 0.03 przybrala w tydzien, wydaje mi sie, ze to malutko :(
Moze powinnam poprosic o to mleko, ktore Ola jadla w szpitalu, zeby jej dawac chociaz w nocy?
 
Ostatnia edycja:
reklama

iwona 33

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
26 Styczeń 2011
Postów
137
Miasto
uk
wiesz to mleko to jest prawdziwy dopalacz dla malucha.Wiec dziecko szybko przybiera na wadze.I jest slodsze od cycusia. Ja bym zaczekala jeszcze z tydzien dwa ,przeciez mala przybiera na wadze.Amelka przybierala ok 5oogr na miesiac ,ale w wiekszosci byla karmiona nutriprem ,moim mlekiem z butelki ,i cycusiem.Wkoncu niechciala wogole ssac piersi,chociaz ja o to bardzo walczylam .Niestety mala zasmakowala w butli.
 
Do góry