Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To się teraz odbywa listownie, bo jest pandemia.Jedynie tyle, że mogą kwestionować zatrudnienie, tj. próbować udowodnić, że zatrudnienie było fikcyjne i tylko w celu wyłudzenia świadczenia chorobowego, a potem zasiłku macierzyńskiego.
Także zapewne przyjdą do firmy i będą pytać inne osoby czy Ciebie znały i czym się zajmowałaś.
Zus ma prawo kwestionować nawet zwolnienie lekarskie, w zwolnieniu lekarskim musi być powód i kod choroby a ciąża to nie choroba, lekarz musi coś wpisać. Jeśli się starasz o jakieś świadczenie i jeśli instytucja zarząda wglądu do dokumentów to musisz je pokazać nie ma, że rodo.Ale czy mają prawo "żądać" okazania karty ciąży / zaświadczenia od kiedy ciąża była prowadzona?
To dane poufne, dane pacjentki, w karcie są różne informacje.
Poza tym jak ZUS mógłby udowodnić, że potencjalna pracownica nie chciała pracować? [emoji6]
Może chciała pracować, żeby nie siedzieć w domu w domu, bo czuła się dobrze itp...
Wiecie o co mi chodzi... Czy ZUS ma monopol na nieomylność i decyzyjność w tej kwestii i ma prawo odmówić zasiłku?
Zus ma prawo kwestionować nawet zwolnienie lekarskie, w zwolnieniu lekarskim musi być powód i kod choroby a ciąża to nie choroba, lekarz musi coś wpisać. Jeśli się starasz o jakieś świadczenie i jeśli instytucja zarząda wglądu do dokumentów to musisz je pokazać nie ma, że rodo.
Myślę, że dla zusu nie ma czegoś takiego jak dane poufne. Siostra mojego męża miała ostatnio kontrol z zusu mimo to, że pracuje w firmie kilka lat i musiała przedstawić całą historię choroby.Ale czy mają prawo "żądać" okazania karty ciąży / zaświadczenia od kiedy ciąża była prowadzona?
To dane poufne, dane pacjentki, w karcie są różne informacje.
Poza tym jak ZUS mógłby udowodnić, że potencjalna pracownica nie chciała pracować?
Może chciała pracować, żeby nie siedzieć w domu w domu, bo czuła się dobrze itp...
Wiecie o co mi chodzi... Czy ZUS ma monopol na nieomylność i decyzyjność w tej kwestii i ma prawo odmówić zasiłku?
No ale nie wiedziała xd. Ja też podpisałam umowę o pracę i zaszłam w ciążę, co miałam zrobić, usunąć żeby ktoś nie czuł się oszukany?No to postaw się na miejscu pracodawcy. Zatrudnia dziewczynę na okres próbny a okazuje się, że w chwili zatrudnienia była w ciąży i teraz będzie musiał płacić za nieobecnego pracownika. Nie czulabys się oszukana, gdybys to Ty musiała płacić ze swojego portfela?
Tutaj tak, przecież jest zupełnie anonimowa.Gdybyś chciała wyłudzić świadczenia przyznałabyś, że wiedziałaś? XD
Tak ZUS ma prawo zażądać od lekarza prowadzącego dokumentacji medycznej.Ale czy mają prawo "żądać" okazania karty ciąży / zaświadczenia od kiedy ciąża była prowadzona?
To dane poufne, dane pacjentki, w karcie są różne informacje.
Poza tym jak ZUS mógłby udowodnić, że potencjalna pracownica nie chciała pracować?
Może chciała pracować, żeby nie siedzieć w domu w domu, bo czuła się dobrze itp...
Wiecie o co mi chodzi... Czy ZUS ma monopol na nieomylność i decyzyjność w tej kwestii i ma prawo odmówić zasiłku?
Może i nie wiedziała, a może wiedziała....No ale nie wiedziała xd. Ja też podpisałam umowę o pracę i zaszłam w ciążę, co miałam zrobić, usunąć żeby ktoś nie czuł się oszukany?
To nie była jej świadoma motywacja.