Priscilla tu nie chodzi o nie wiadomo jakie prezenty tylko o pamięć,wystarczy dać czekoladę, cokolwiek. Nasez dzieci jeszcze tego nie rozumieja ale jak sa troszkę wieksze to lubia jak ciocia cos przynosi, ciesza się z każdej dupereli. Ja zawsze cos mam dla swoich chrześniaków, bo pamietam z dzieciństwa jak lubiłam te ciocie i wujków którzy przychodząc do rodziców pamiętali równiez i o mnie!
