reklama

Problematyczna sytuacja...

Z góry mówie ze nie czytam komentarzy, że jesteśmy nieodpowiedzialni itp. bo my to bardzo dobrze wiemy. Wraz z kolezanka uprawialismy seks, jednak przez chwile uprawialismy go bez prezerwatywy, ale wytrysk nastąpil poza pochwą. WIEM, że nie jest to metoda antykoncepcji, jednak ryzyko jest znacznie mniejsze. Ale po 22h zażyła tabletkę Ellaone, ponieważ nie jestesmy ze soba razem. 2 dni temu strasznie ją bolal brzuch, że nie mogla normalnie funkcjonować, dziś tez ją boli ale juz mniej. Spoźnia się jej okres 2. dzień. Tabletkę dzien po przyjela prawidlowo i bez objawow. Stosunek mial miejsce jakoś w okresie owulacji ( 1-2 dni przed, jednak to tylko kalendarzyk) Czy już teraz ten brzuch to może być objaw ciąży, czy raczej zbliżający sie okres? Nie pytam czy jest w ciaży, tylko czy myślicie ze ryzyko jest duze? Wrocilem do swojej poprzedniej dziewczyny dlatego boje sie ze kolezanka zaszla w ciaze :/. Już więcej nigdy tak nie zrobię
 
reklama
Jak minęło około 14 dni od stosunku to niech zrobi test ciążowy.
Jeśli ellaone została wzięta po owulacji to mogło dojść do zapłodnienia, bo swoim działaniem nie dopuszcza do owulacji w planowanym czasie (następuje jej przesunięcie). Jeśli partnerka/koleżanka miała już owulacje i doszło do zapłodnienia to ta tabletka nie zadziała tylko wspomoże zagnieżdżenie (wysoka dawka pochodnej progesteronu).
Stosunek przerywany to nie metoda antykoncepcji, ale bez wtrysku szanse na koncepcję są o wiele niższe, co nie zmienia faktu, że w preejakujacie mogą znajdowac się plemniki zdolne do zapłodnienia.
Test ciążowy rozwiąże niewiadoma. Daj znać [emoji846] pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
Jak dla mnie szanse na ciążę mogą być tym bardziej, że był to okres okoloowulacyjny, a tak jak napisała koleżanka wyżej jeśli tabletka była wzięta już po owulacji, to mogła nie zadziałać. Okres może się spóźniać ze stresu, z rozregulowania hormonów po tabletce jak i z powodu ciąży. Niech koleżanka zrobi test, a najlepiej niech idzie na badanie beta HCG
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry