soryy, ale widocznie Twoja księgowa czegoś się boi, skoro tak Ci poradziła. jaka kużwa cierpliwość?? 3 miesiące cierpliwości to za mało?? jakby sama nie miała pieniędzy to by gadała inaczej. ja bym na Twoim miejscu napisała pismo do ZUS z prośba o wyjaśnienie czemu nie otrzymałaś do tej pory zasiłku chorobowego. i wysłała poleconym za potwierdzeniem odbioru. muszą odpowiedzieć na pismo. im szybciej to zrobisz tym lepiej, bo za chwilę urodzisz i okaże się, że i macierzyńskiego nie dostaniesz, bo "coś tam". a ZUS jest od tego, żeby wątpliwości wyjaśniać. i nie sądzę, żeby to była wewnętrzna kontrola w ZUS. może faktycznie mają coś na Twoją firmę.