reklama

Prosze o pomoc nauczycielki!!!

Temat na forum 'Dzieci urodzone w listopadzie 2005' rozpoczęty przez estenskar, 29 Sierpień 2006.

  1. estenskar

    estenskar Fanka BB :)

    dziewczyny mam taki problem-moj brat jest w szkole sredniej i dzisiaj mial egzamin poprawkowy z matematyki. niestety go nie zdal. nauczycielka od matematyki,z ktoral mial zajecia po prostu sie na niego uwziela(wiem,ze to brzmi absurdalnie,ale nie potrafie wytlumaczyc dlaczego nie oddawala mu sprawdzianow z lutego do czerwca bez podania konkretnej przyczyny) i podczas egzaminu ustnego padlo z jej strony kilka nieprzyjemnych tekstow pod adresem mojego brata. to juz nie pierwszy taki przypadek z ta kobieta w tej szkole. uczniowie i rodzice niejednokrotnie zadali jej przejscia na emeryture. co mozna jeszcze w tej sytuacji zrobic?? szkoda mi chlopaka,tym bardziej,ze nie ma mlodszej klasy do ktorej moglby "spasc" i jest zmuszony zmienic szkole i profil. prosze o pomoc :) i przepraszam,ze zasmiecam forum :-[
     
  2. elusia79

    elusia79 mama Fabianka i Kamilka

    Uważam że powinien zwrócić się do dyrekcji szkoły. Po pierwsz wszystkie sprawdziany powinna mu pokazać albo podac ocenę i co było żle a co dobrze, to jest obowiązek nauczyciela. I jeżeli rodzice zażyczą sobie to powinna im te sprawdziany pokazać. Po drugie jeżeli chłopak uważa że umie to niech prosi dyrekcję o egzamin komisyjny przy dyrekcji i innym nauczycielu i może uda mu się.

    Życzę powodzenia!!!
     
  3. reklama
  4. Kunda

    Kunda Mama Maciusia i Adasia

    Istnieje jeszcze cos takiego jak egzamin komisyjny wtedy jest jeszcze inny nauczyciel przedniotu
     
  5. Madzia_33

    Madzia_33 Mama Julki i Krzysia !!!

    w mojej szkole na poprawkach zawsze jest drugi przedmiotowiec i ktos z dyrekcji wiec ni ma problemu ale niestety wiekszosc uczniów przychodzi zimna na poprawkę. poza tym poprawka składa sie z czesci pisemnej i ustnej i zawiera zagadninia tylko na dopa wiec naprawde trudno ni nauczyc sie przez 2 mies ...
     
  6. estenskar

    estenskar Fanka BB :)

    Madzia_33 masz calkowita racje. w sumie to bym sie tak nie wkurzyla,gdyby nie fakt,ze ta nauczycielka jest po prostu do niczego. uwazam,ze moj brat powinien byc lepiej przygotowany, tym bardziej ze mial z nia wczesniej problemy. ale nie rozumiem nieprofesjonalizmu nauczyciela,ktory obraza i dyskryminuje ucznia. obojetnie jak slaby byby z przedmiotu,nauczyciel nie ma prawa nikogo obrazac.
    dziekuje Wam bardzo :) Mariusz jutro jedzie do szkoly porozmawiac z wychowawca i dyrektorem.
     

Poleć forum