reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Protest na butelkę, protest na łyżeczkę - jakieś sprawdzone sposoby?

Dołączył(a)
22 Wrzesień 2009
Postów
4
Witajcie dziewczyny, proszę Was o poradę...nie będę pisać że ręce mi opadają, bo staram się nie poddawać;) Mój Pawełek jak miał 1 mc bez problemu pił z butelki mój odciągnięty pokarm, chyba nawet za dobrze mu to szło, więc w 2/3 mcu zaczęłam Go karmić już tylko piersią, by nie odzwyczaił się od niej..no i - odzwyczaił się od butelki tak bardzo,że każda próba kończyła się głośnym krzykiem i protestem..Próbował mój mąż, mama, teściowa, znajomi-chyba z 15 osób, zostawali z nim sami w domu, ja wychodziłam, ale nic nie pomagało, ponoć są dzieci, które nie posiądą zdolności picia z butelki. Nie chciałam więc dłużej męczyć i synka i siebie, więc od tygodnia zaczęłam próbować z łyżeczką - najpierw puree z jabłuszek lub gotowanej marchewki. Czytam Wasze posty i u większości z Was- dzieci chwytają to chętnie i od razu, ale u mnie- każda próba z łyżeczką kończy się wypluwaniem, krzywieniem buzi i obronnym chwytaniem łyżeczki rączkami , a po kilku minutach prób -zaczyna płakać. Napiszcie mi proszę jak Wy wprowadzałyście łyżeczkę u swoich pociech, czy na początku też tak niechętnie jadły, ba- wręcz nie jadły?:) Za 1 mc wracam do pracy, butelka nie przeszła, więc przynajmniej niech zacznie jeść puree jak mnie nie będzie.. Czekam na rady i pozdrawiam!
 
reklama

Różyczka75

z ogrodu...
Dołączył(a)
10 Grudzień 2008
Postów
525
Miasto
inąd...
Iza wcale nie chetnie i nie od razu....u nas tez nie było za wesoło. Synek wcale nie chce do dzis pić mleka z butelki (w tej chwili ma juz 10 -mcy i nic sie nie zmieniło). Podajemy mleko albo na spaniu albo łyżeczką. Oczywiście moment nauki jedzenia czegokolwiek z łyżczki był trudny i żmudny i też byłam pelna obaw czy kiedykolwiek się to zmieni. No i sie zmieniło..dziś je z łyżeczki dobrze, tyle tylko, że musi miec w raczce zabawki no i nie moze się nudzić..czasem to jest bardzo trudne, ale na dzień dzisiejszy skuteczne...Chociaz wiem, że to złe nawyki jedzenie i zabawa jednoczesnie, jednak czegóz się nie robi by nakarmić własne dziecko..Pozdrawiam i życze powodzenia!;-)
 

beata26

szczęśliwa mamusia :)
Dołączył(a)
15 Maj 2009
Postów
2 569
Miasto
taka tam ładna miejscowość :)
tak wyglądała Julka i pierwsze próby wprowadzania nowości łyżeczką :
a tak wygląta teraz (po tygodniu załapała o co kaman i teraz jak widzi swoją ulubioną łyżeczkę aż piszczy z radości ) :
myślę że Twoje dziecko też potrzebuje conajmniej kilku dni na naukę i zobaczysz że będzie dobrze:-)
 

Załączniki

  • DSC02999.jpg
    DSC02999.jpg
    21,8 KB · Wyświetleń: 30
  • DSC03212.jpg
    DSC03212.jpg
    24,4 KB · Wyświetleń: 28

milunia273

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
21 Październik 2009
Postów
35
Miasto
peterborough
Witam wszystkie mamy:-)Ja jestem na etapie odstawienia od piersi-5 dni.Mój synek ma 6,5 miesiąca.Iza ja zaczęła podawac maleemu zupki i deserki jak miał 5 miesiecy i tez nie jadł dużo i bez większego apetytu a o butelce to mogłam pomarzyć a wiesz dlaczego? bo bardzo czesto jadł cyca(spal przy nim,cmokał kiedy chciał,kiedy zamarudził to juz dostal cyca)Po co się trudzić lyżeczką jak mama poda cieplutkie mleczko przy którym sie najje i wyśpi:tak:Musisz próbować caly czas i dawać rozne smakołyki(oczywiście odpowiednie do wieku-nie wiem ile Twój maluszek ma.Jak załapie coś ulubionego z łyżeczki to pozniej pójdzie gładko.Może zamiast cyca powiedzmy rano na śniadanko kaszke Bobovita smakowa(oczywiście smak też trzeba dobrać)na gęsto łyżeczką(napoczątek zje niewiele ale z dnia na dzien będzie lepiej.Spróbuj podać Mu kubek niekapek może z tego sie napije.U mnie teraz jest coraz lepiej w dzień Go nie karmię piersią tylko zupka ,deserek jabłuszko chrupek kukurydziany kaszkę rano 110ml na gęsto ( bardzo ją lubi) i mleczko modyfikowane 2xdziennie po 100ml tak było dzisiaj poraz pierwszy i czekam na nocke jak będzie bo planuję nie podać cycusia i aż sie boję zasnąć:-DŻycze Tobie i sobie wytrwałosci i nie załamuj się będzie ok.
 

syla28

Mama Aniołka 30.04.08
Dołączył(a)
18 Maj 2008
Postów
2 915
Iza u nas bylo identycznie!!! mala w 1 miesiącu zycia jadla z butli potem tylko piers.no i ten sam problem!!
od 2 miesiecy próbowalam ją odstawic od piersi i przezucic na butle bo ma dolegliwosci brzuszkowe no i?? udalo sie, od 3 dni nie dostla cycka ani razu.mi sie chce plakac bo lubilam jak ssala cycusia. udalo nam sie choc wczesniej próbowalam miliona sposobow,butelek,smoczków,osób.
przez dwa nie dawalam nic prócz butli,zero cyca!!! i udało sie:-) ufff wczoraj nawet zjadla 160 ml szok,początkowo jadla po 60 ml, ale nawet co 2 godziny, teraz je juz co 4.dzis dopiero 3 dzien bec cycusia,w nocy tez nie daje,no i dluzej spi i u siebie w łózeczku:-))))
 
Dołączył(a)
22 Wrzesień 2009
Postów
4
Nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę...mi się wydaje że mój synek już nie odzwyczai się od piersi...tylko ona i nic więcej.. Próbuję cały czas puree z jabłuszka, ale zazwyczaj wszystko zostaje wyplute, wczoraj po 1godz walki z butelką w końcu zaczął ssać, ale był tak zmęczony płaczem, że od razu odpłynął, myślałam że załapał - ale dziś rano jak tylko zobaczył butelkę zaczął płakać z takim żalem i roztrzęsieniem, że nie miałam serca znowu Go męczyć.. Jedne dzieci pięknie łapią butelkę, chętnie zaczynają jeść łyżeczką, a mój takim nie jest..muszę to zaakceptować i próbować innych sposobów - dziękuję Wam bardzo za wsparcie kochane mamuśki! Myślę by popróbować podawanie mu mleczka plastikową łyżką, jakby to załapał to przejście od razu na kubek, ale to jeszcze sfera marzeń.. Dobrze jest wiedzieć że mój synek nie jest ewenementem.. Pozdrawiam serdecznie!
 

syla28

Mama Aniołka 30.04.08
Dołączył(a)
18 Maj 2008
Postów
2 915
iza bez placzu sie nie obejdzie.musisz byc konsekwentna,nawet jakby caly dzien nic nie jadł to w koncu zgłodnieje i zje butle. nic mu nie będzie.potem nadrbi to czego nie zjadł! tylko musisz byc konsekwentna.
ja daje malej łyzeczką kaszke bo nie chce kaszki z butli.
 

syla28

Mama Aniołka 30.04.08
Dołączył(a)
18 Maj 2008
Postów
2 915
aha a zaczynamam karmienie od strzykawki od panadolu:-) mleko dostawala ze strzykawki i nei protestowala hihi
 

Ziewek

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
11 Wrzesień 2008
Postów
33
Kochane :) już od dawna sobie podczytuje ale jakoś do tej pory nie było okazji się odezwać. Aż do teraz ... mam straszny problem z moją córeczką ma 8 miesięcy i nic nie chce pić oprócz mojego mleka kubki, rurki łyżeczka odpada zachowuje się jakby jej nic nie smakowało ani woda ani soczek ani herbatka ani nawet moje mleko odciągnięte strasznie się tym martwię bo u nas jest bardzo suche powietrze a poza tym już jest duża i powinna pić trochę więcej niż trochę mojego mleka :( z jedzeniem też nie jest za kolorowo rano z łaską zje 100 ml kaszy z łyżeczki potem gdzieś o 11 wcisnę jej troche mojego mleka a o 14 pół obiadku o 16 troszkę jabłuszka ale to zalerzy od humorku o 17 pierś i to nie zawsze i o 19 na dobranoc pierś ( i tu zazwyczaj zje dosyć dużo) ale w nocy często się budzi i chce pierś ... a ja ją chciałam już odzwyczajać powoli ... :( czy ktoś miał taki problem ?? proszę poradźcie co robić ? bo ciagle próbuje sie już jestem tak zniechęcona ...
 
reklama

milunia273

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
21 Październik 2009
Postów
35
Miasto
peterborough
Witam mamusie;-)Ziewek ,ja już pisalam wcześniej w tych tematach o karmieniu ale pewnie ze pomożemy i napiszę jeszcze raz:tak::-D.Nie wiem czy mamy się ze mną zgodzą ale jak widze po moim dziecku (był wielkim cycochem)to jak dostal cyca to pózniej nic nie chciał wziąść do bużki,bo poprostu najadal się cycem(a i wyspał przy okazji:-D)Ja wiem, ze to jest trudne mam wrażenie że bardziej dla mamy jak dziecka:tak:zrezygnowac stopniowo z karmienia ale sprobuj zamiast twojego mleczka podać Jej na kolację kaszkę na gęsto łyzeczką,100ml to nie jest malo:no:(mój mały proferuje kaszki bobovita-chyba są słodsze)POdawaj w dzien różne smakołyki(odpowiednie do wieku),baw się ,przytulaj, kolysz-mama radosna to i dziecko szczęśliwe.Ja tak robie i już 3 dzień bez cyca(nie jest łatwo i dla mnie i dla mojej dzidzi)ale wydaje mi się że czym starsze dziecko tym trudniej odstawić.Wieczorem podaje Mu kaszkę bobovita truskawkowa ,zje 100ml i śpi do 4,5 rano,zje butle 160ml i do 8 śpi i tyle mu wystarcza a przy cycu co 2 godzinki była pobudka.A i jeszcze jedno jak jest na butelce i zupkach to w dzień śpi 2,3x dziennie po 1,5 godziny a tak spał 2 razy po pół godziny.Nie poddawać się kochane mamusie:-)przecież nie chcemy dla swoich dzieciaczków żle;-)Trzyma kciuki ,będzie dobrze:tak:
 

Podobne tematy

Do góry