reklama

Przeprowadzka dwulatka

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez ilonas26, 8 Marzec 2011.

  1. ilonas26

    ilonas26 czerwcowa mama 2009

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam,

    Drogie Mamy za dwa m-ce czeka mnie przeprowadzka z moim niespełna dwuletnim synkiem. Przeprowadzamy się do mojej mamy, a pod koniec roku czeka nas następna przeprowadzka już do swojego domku.
    Czy któraś z Mam ma może doświadczenia w tym temacie? Jak dziecko w tym wieku znosi przeprowadzkę? Mam mnóstwo obaw, czy szybko przywyknie do mieszkania (spania) u Babci itd.

    Pozdrawiam
     
  2. andzulina

    andzulina Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    mnie też czeka przeprowadzka;/ pod koniec kwietnia... i sama się zastanawiam, jak mały na to zareaguje - u nas to chyba jeszcze gorzej - bo przeprowadzamy się z innego kraju;/ nie będzie znajomych dzieci, twarzy... nawet babcia i dziadek to osoby obce;/
     
  3. reklama
  4. asienka_r

    asienka_r mama Ani i Gabrysi

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    My właśnie zmieniliśmy mieszkanie, ale łatwo nie jest, Ania marudzi, płacze, nie umie się jeszcze odnaleźć, wcześniej wiedziała, gdzie co jest, a teraz musi uczyć się od nowa, ale myślę, że w końcu się przyzwyczai. Jednak to prawda, że im starsze dziecko, tym gorzej:-:)-:)-(. Andzulina Tobie to w ogóle trudno, nas to czeka, ale za jakiś czas
     
  5. sewa

    sewa mamuśka ;-)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Niestety nie da się przewidzieć jak dziecko zareaguje na przeprowadzę. Mój syn nie miał jeszcze trzech lat kiedy przeprowadziliśmy się za granicę. Początki były okropne.... ile nocy przepłakałam razem z moim dzieckiem to tylko ja wiem :-:)-:)-( pierwsze dwa miesiące były koszmarem :-( Już miałam pakować manele i wracać do Polski, kiedy nagle mój mały skrzat zaczął akceptować to, że mieszka w innym miejscu daleko od domu. Tęskni cały czas... tęskni za babcią, dziadkiem, za ciocią, kuzynką pomimo tego, że od tamtego momentu minęło już 3 lata...

    No ale za chwilę jego tęsknota się skończy bo wracamy do domku :tak::tak::tak:

    Tak więc moja rada. Trzeba cały czas dziecku tłumaczyć co go czeka, przedstawiać wszystko w superlatywach i mieć nadzieję, że wszystko będzie dobrze :tak:
     
    Ostatnia edycja: 8 Marzec 2011
  6. andzulina

    andzulina Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Asieńka - no to w takim razie ja przetrę szlak i dam ci znać, jak Igor zareagował... tylko wiesz... twoja Anulka ma inny charakter i tak jak pisze Sewa - trudno przewidzieć, jak dziecko zareaguje... no nic - w pt jadę do PL na 2 tyg i zobaczymy, jak będzie;)
     
  7. ilonas26

    ilonas26 czerwcowa mama 2009

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witam,

    my mamy już pierwszą przeprowadzkę za sobą. Synek dobrze zniósł zmianę miejsca zamieszkania. Nie płacze, dobrze śpi. We wrześniu druga. Mam nadzieję, że pójdzie równie dobrze.

    Pozdrawiam
     
  8. misia_86

    misia_86 Zaangażowana w BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    O to bardzo aktualny temat dla mnie. Na poczatku maja przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania z naszym dwuletnim Tomkiem. Na szczescie przeprowadzilismy sie tylko o jakies 2 km od poprzedniego mieszkania więc okolica jest ta sama. Z mieszkaniem oswajaliśmy Tomka przez pół roku - często z nim przyjeżdżaliśmy do mieszkania jak jeszcze trwały roboty i na bierząco pokazywaliśmy mu jego nowy pokój i cały układ mieszkania. Tak więc po przeprowadzce jest spokojnie, szybko się wszyscy zaadaptowaliśmy i po niecałym miesiącu czujemy się już "u siebie". Pozdrawiam wszystkie mamy przeprowadzkowe :)
     
  9. megi_24

    megi_24 Początkująca w BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Witajcie.
    Też doskonale znam temat poniewaz moja mała przeżyla już 3 przeprowadzki. Naszczescie rok temu juz na stałe i jestesmy juz u siebie. U babci bylo troche ciezko ze spaniem, miala wtedy nie caly roczek, ale nie bylo zle. A kiedy przenieslismy sie juz do swojego mieszkania, zniosla to tak jakby nic sie nie stalo. Zaklimatyzowala sie wlasciwie do razu. Takze nie stresujcie sie dziewczyny :) Kazde dziecko jest inne wiec to sie po prostu okaze.
    Powodzenia!
     
  10. reklama
  11. pszczolkamaja

    pszczolkamaja Zaciekawiona BB

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    W tym temacie jestem na bieżąco. Moja mała w lutym skończyła 2 latka a przeprowadzałam się z nią pierwszy raz w kwietniu. Nie płakała.. o dziwo nie miała problemów z zasypianiem. Przyzwyczaiła się do nowego układu mieszkania. Jedyny problem polegał na tym że na początku chodziła krok w krok za mną. No i teraz na dniach zmieniłyśmy znów mieszkanie. I teraz bałam się w ogóle.. ale na szczęście znowu nie było problemów. A przecież mieszkamy same, bez taty. Więc przystosowanie dziecka do nowego miejsca to indywidualna sprawa. Musisz być dobrej myśli.
     
  12. góralka

    góralka Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Hej, my się przeprowadziliśmy praktycznie z dnia na dzień, dziecko miało wtedy 3 lata. Rozmawiałam nawet z psychologiem, bo synek był przestraszony, musiał nas mieć w zasięgu wzroku, bał się odejść kawałek nawet z dziadkami, których dobrze znał. W nocy przychodził do naszego łóżka, mimo, że od urodzenia spał osobno, wyjście do przedszkola to był koszmar. Najlepiej jakby się wogóle z nami nie rozstawał ....... tylko, że takiej opcji nie było :( Psycholożka zalecała cierpliwość, ciągłą uwagę i zapewnienie mu maksymalnego bezpieczeństwa. I opłaciło się, chociaż momentami trzeba go było nawet nosić w chuście jak niemowlaka.
     

Poleć forum