• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przesadzam?

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Witajcie! Zastanawiam się czy nie przesadzam a mianowicie :
W poniedziałek byłam w pracy normalnie, w wtorek dostałam telefon z przedszkola żeby odebrać córkę koło 10 i była ze mną w pracy do godziny 14, środa wolna, czwartek poszłam do pracy na 3 h, dzisiaj znowu wolne ponieważ przedszkole zminimalizowało ilość dzieci przez koronę ( zastanawiają się co dalej).
A cały problem polega nna tym, że... Głupio mi przed szefem z powodu takiej frekwencji w pracy w tym tygodniu. Ja wiem, takich sytuacji nie da się przewidzieć ale wiecie sam fakt, że teraz wiele kobiet które mają dzieci mają podobny problem mnie przeraża. Martwię się, że przez takie sytuacje i wolne co drugi dzień zwolni mnie z pracy 😥
Byście się przejęły na moim miejscu czy poprostu olać to i żyć dalej? Od wczoraj szukam niani która zajmnie się córką podczas takich sytuacji, ale jak narazie muszę jakoś przetrwać. Jak to ogarnąć, aby nie podpaść szefowi?
 
reklama
Rozwiązanie
Teoretycznie powinna być decyzja administracyjna. A jak jest realnie - tego nie wiem.
Masz konto w IKP? Tam chyba powinna być informacja odnośnie dzieci również.
Nie mam. No a z drugiej strony... Czytałam teraz o tym i strasznie dużo dokumentów 🤔 według mnie gra nie warta świeczki.
Szukam plusów tej całej sytuacji mam dwa heh
Wkońcu spędzę więcej czasu z córką niż 3 godziny dziennie i weekendy ❤
A drugi... Mimo wszystko odpoczynek w mieszkaniu bez zamartwiania się czy przedszkole zadzwoni podczas pracy, aby odebrać małą i co z nią wtedy zrobić.
reklama
@ossowska.a.8 Właśnie gdzieś coś ostatnio mówili czy też widziałam na fb podobne pytanie. Dziecko lat 5 na kwarantannie, a rodzice mają iść do pracy. Ale nie pamiętam jak sprawa się skończyła. Dzwoń do ZUS i pytaj co masz robić.
Zadzwoniłam do sanepidu. Jedno z rodziców musi siedzieć z dzieckiem bo nie może osoba trzecia się zajmować nią. Jeżeli chcemy gdzieś wyjść to w masce, rękawiczkach i pilnować odstępu między innymi 1.5m 😱 w razie jakbyśmy mieli covid bezobjawowo żeby nikogo nie zarazić. Toż to chore.
 
Znalazłam coś takiego:
Jeżeli inspektor sanitarny wyda decyzję o konieczności kwarantanny lub izolacji niepełnoletniego dziecka, jednemu z rodziców, który opiekuje się w tym czasie dzieckiem, przysługuje zasiłek opiekuńczy. Konieczność izolacji lub kwarantanny dziecka jest traktowana podobnie jak choroba dziecka. Oznacza to niemożność wykonywania pracy przez jednego z rodziców w związku z koniecznością zapewnienia opieki dziecku.
 
Znalazłam coś takiego:
Jeżeli inspektor sanitarny wyda decyzję o konieczności kwarantanny lub izolacji niepełnoletniego dziecka, jednemu z rodziców, który opiekuje się w tym czasie dzieckiem, przysługuje zasiłek opiekuńczy. Konieczność izolacji lub kwarantanny dziecka jest traktowana podobnie jak choroba dziecka. Oznacza to niemożność wykonywania pracy przez jednego z rodziców w związku z koniecznością zapewnienia opieki dziecku.
A wniosek się składa z ZUS czy gdzie?
 
reklama
Teoretycznie powinna być decyzja administracyjna. A jak jest realnie - tego nie wiem.
Masz konto w IKP? Tam chyba powinna być informacja odnośnie dzieci również.
Nie mam. No a z drugiej strony... Czytałam teraz o tym i strasznie dużo dokumentów 🤔 według mnie gra nie warta świeczki.
Szukam plusów tej całej sytuacji mam dwa heh
Wkońcu spędzę więcej czasu z córką niż 3 godziny dziennie i weekendy ❤
A drugi... Mimo wszystko odpoczynek w mieszkaniu bez zamartwiania się czy przedszkole zadzwoni podczas pracy, aby odebrać małą i co z nią wtedy zrobić.
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry