reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Przesadzam?

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2020
Postów
251
Rozwiązania
0
Witajcie! Zastanawiam się czy nie przesadzam a mianowicie :
W poniedziałek byłam w pracy normalnie, w wtorek dostałam telefon z przedszkola żeby odebrać córkę koło 10 i była ze mną w pracy do godziny 14, środa wolna, czwartek poszłam do pracy na 3 h, dzisiaj znowu wolne ponieważ przedszkole zminimalizowało ilość dzieci przez koronę ( zastanawiają się co dalej).
A cały problem polega nna tym, że... Głupio mi przed szefem z powodu takiej frekwencji w pracy w tym tygodniu. Ja wiem, takich sytuacji nie da się przewidzieć ale wiecie sam fakt, że teraz wiele kobiet które mają dzieci mają podobny problem mnie przeraża. Martwię się, że przez takie sytuacje i wolne co drugi dzień zwolni mnie z pracy 😥
Byście się przejęły na moim miejscu czy poprostu olać to i żyć dalej? Od wczoraj szukam niani która zajmnie się córką podczas takich sytuacji, ale jak narazie muszę jakoś przetrwać. Jak to ogarnąć, aby nie podpaść szefowi?
 
reklama

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
5 026
Rozwiązania
65
Sytuacja bardzo niekomfortowa. Ja nie bardzo rozumiem, że przedszkole minimalizuje ilość dzieci i każą zabierać je z przedszkola rodzicom pracującym.... To jakaś paranoja.
A masz kontakt z innymi mamami? Może udałoby się Wam na zmianę popilnować dzieci?
A rozmawiałaś z szefem? Ja bym poszła i powiedziała szczerze jak jest i że Ci jest głupio, bo stawiają Cię w sytuacji bez wyjścia.
 

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2020
Postów
251
Rozwiązania
0
Sytuacja bardzo niekomfortowa. Ja nie bardzo rozumiem, że przedszkole minimalizuje ilość dzieci i każą zabierać je z przedszkola rodzicom pracującym.... To jakaś paranoja.
A masz kontakt z innymi mamami? Może udałoby się Wam na zmianę popilnować dzieci?
A rozmawiałaś z szefem? Ja bym poszła i powiedziała szczerze jak jest i że Ci jest głupio, bo stawiają Cię w sytuacji bez wyjścia.
Na tej stronie przedszkola są dwie grupy 3 i 4 latków, 6 opiekunek. 4 z nich poszły na l4, dwie zostały, zrobili w tej sytuacji jedną grupe. Odesłali wszystkie dzieci z słabą odpornością. Dla mnie to śmieszne! Pozostałych rodziców znam tylko z szatni jak przeprowadzamy dzieci, nic więcej. Młoda chodzi krótko do tego przedszkola. Rozmawiałam z kierowniczką, szefa widzimy tylko dwa razy w tygodniu. Zbieram się żeby zadzwonić do niego ale strasznie mi głupio, nie wiem co sobie pomyśli a najbardziej tego, że powie "nie musisz już przychodzić wcale" 😱 on nie jest złym człowiekiem, ale daa tygodnie temu zwolnił już jedną osobę bo nie miała z kim zostawić syna 😥
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
5 026
Rozwiązania
65
@ossowska.a.8 To dzwoń do kuratorium i zapytaj gdzie możesz przyprowadzić dziecko, bo przedszkole odmawia przyjęcia, a ty musisz chodzić do pracy. A Twoje dziecko jest zdrowe? Kto i na jakiej podstawie określił, które dzieci mają słabą odporność?
 

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2020
Postów
251
Rozwiązania
0
@ossowska.a.8 To dzwoń do kuratorium i zapytaj gdzie możesz przyprowadzić dziecko, bo przedszkole odmawia przyjęcia, a ty musisz chodzić do pracy. A Twoje dziecko jest zdrowe? Kto i na jakiej podstawie określił, które dzieci mają słabą odporność?
Niby takie postanowienie dyrektorki przedszkola, aby uniknąć zarażenia koronawirusem. Jedno dziecko jest na kwarantanie, ponieważ starszy brat miał kontakt z zarażonym nauczycielem.
Się już zastanawiam czy czasem nie odesłali wszystkich dzieci które miały dłuższy kontakt (bawiły się) z tym małym co poszedł z rodziną na kwarantane aby nie siać paniki. W przedszkolu o tym nie mówiły ale słyszałam jak odebierałam córkę to ta mama była i rozmawiała z opiekunką mówiąc że mały nie będzie teraz chodził bo od jutra mają kwarantanne itp
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
5 026
Rozwiązania
65
No to od jutra można przychodzić do przedszkola, bo tego dziecka nie będzie ;-)
A mówiłaś w przedszkolu, że nie masz z kim dziecka zostawić, a do pracy musisz chodzić?? Powiedz, że skończył Ci się już urlop i nie masz wyboru - musisz dziecko przyprowadzić, bo nie masz z kim go zostawić (a do dziadków nie zaprowadzisz, bo dziecko miało kontakt z osobą, która trafiła na kwarantannę).. Nic innego mi do głowy nie przychodzi...
A z szefem widzę, że cięższa sprawa...
 

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2020
Postów
251
Rozwiązania
0
No to od jutra można przychodzić do przedszkola, bo tego dziecka nie będzie ;-)
A mówiłaś w przedszkolu, że nie masz z kim dziecka zostawić, a do pracy musisz chodzić?? Powiedz, że skończył Ci się już urlop i nie masz wyboru - musisz dziecko przyprowadzić, bo nie masz z kim go zostawić (a do dziadków nie zaprowadzisz, bo dziecko miało kontakt z osobą, która trafiła na kwarantannę).. Nic innego mi do głowy nie przychodzi...
A z szefem widzę, że cięższa sprawa...
Pytałam co ja mam teraz zrobić. Przepraszały, nawet dyrektorka tłumaczyła, mówiła że wie o tym że oboje pracujemy, wie że to nie jest łatwa sprawa ale one otrzymały takie wytyczne i nie mogą nic zrobić. One też pracującą i z bólem serca dzwonią po rodzicach itp itp. Gadka szmatka. Muszę później poczytać czy przedszkole prywatne ma takie prawa ale w dobie koranawirusa wszystko jest możliwie 🤷
 

witch84

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Styczeń 2015
Postów
5 026
Rozwiązania
65
@ossowska.a.8 To może niech przedszkole poszuka opiekunek na zastępstwo?? Wiadomo jak długo pozostałe 4 panie będą przebywać na L4? A może masz jakiś znajomych z podobnym problemem?
 

Foka_szara

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Maj 2020
Postów
323
Rozwiązania
0
Są takie zawody i tacy pracodawcy, którzy nie mogą sobie pozwolić na taki brak pracownika, bo to rujnuje całą pracę (ktoś musi pracowac za ciebie) Tacy pracownicy są wtedy pierwsi do odstrzału, ale zaznaczam, że wszystko zależy od zawodu i pracodawcy. Ciężko dokonać wyboru dziecko czy praca, ale niestety w takich beznadziejnych czasach żyjemy.
 
Ostatnia edycja:
reklama

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2020
Postów
251
Rozwiązania
0
Napewno sobie poradzimy gdyby faktycznie mnie zwolnił, ale fakt jest taki że mi zależy na tej pracy, zależy mi na rozwoju zawodowym, zależy mi na tym aby być niezależna finansowo a przede wszystkim żeby córka wiedziała od dzieciństwa że trzeba pracować, aby do czegoś w życiu dotrzeć. Nie wiadomo ile ta cała maskarada z wirusem potrwa i lepiej mieć stabilną sytuację życiową niż martwić się na zapas co będzie za miesiąc. Kurde ale to nie moja wina przecież, że mamy takie czasy a nie inne.
 

ossowska.a.8

Fanka BB :)
Dołączył(a)
5 Sierpień 2020
Postów
251
Rozwiązania
0
@ossowska.a.8 To może niech przedszkole poszuka opiekunek na zastępstwo?? Wiadomo jak długo pozostałe 4 panie będą przebywać na L4? A może masz jakiś znajomych z podobnym problemem?
Prawdopodobnie od poniedziałku ma wrócić wszystko do normy ale szczerze w to wątpię 😞 co do znajomych, praktycznie każda ma dzieci w takim wieku, że swobodnie mogą zostać same w mieszkaniu bądź dzieci u dziadków.
Ja również dzwoniłam to rodziców ale mają 60 + i się boją przyjechać i zająć małą, a mała nie będzie sama u nich. Odległość 80 km. Druga babcia pracuje tylko dwa razy w tygodniu na zleceniu, ale nie przyjedzie cytuję " za daleko" 😡
Mam ogłoszenie o opiekunce ale jak narazie cisza.
 
reklama
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
aniaslu Czy jest naprawdę tak źle, czy przesadzam? Relacje rodzinne 12

Podobne tematy

Do góry