Witam. Mam mały problem. Ostatnio byłam z córką w przychodni na usg jamy brzusznej. Pani dr byla tak niemila, opryskliwa, że po ostrej wymianie zdań wyszłam z córką cała roztrzęsiona z gabinetu. Badanie zostało przeprowadzone, ale wyników nie otrzymałam. I teraz tu moje pytanie. Czy jest szansa na uzyskanie tych wyników? Czy może te wyniki są w dokumentacji mojej córki? Czy zostaje mi tylko ponowna wizyta prywatna u lekarza. Nie ukrywam, że z tamtą Panią dr nawet nie chce mieć nic wspólnego jednak na wynikach córki mi zależy. Do przychodni dodzwonić się nie mogę, na meila nie odpisują. Będąc w przychodni rejestracja była już zamknięta i nie miałam jak uzyskać żadnych informacji. Może ktoś był w podobnej sytuacji. Pozdrawiam serdecznie.