reklama

Przygotowania do ciąży :)

reklama
Cześc dziewczyny!
Byłam dzis u mojej pani ginekolog.
Powiedzialam co i jak. Że staramy sie o dzidzie, ze nam jak narazie nic nie wychodzi, ze mam jakies dziwne cykle.
O ona mi na to wyklad o tym, że jestem za młoda, ze najpierw powinnam się wyksztalcic... itp.
Zdenerwowalam sie okropnie i powiedzialam, ze przychodze do niej bo mam problem a jest jedynym ginem do ktorego mam zaufanie i zmienila swoj ton. stala sie milutka i powiedziala, ze pomoze mi jak tylko sie da.
Obmacala moje wnetrznosci az mnie boli.
Powiedziala, ze wszystko w porzadku z narzadem rodnym.
Mam przez 3 miesiace obserwowac cykle, zapisywac temp. i obserwowac sluz. Oczywiscie nie zaprzestawac staran.
Po tych 3 miesiacach (o ile nie zajde) zglosic sie do niej, ona sobie obejrzy wykresy i zobaczymy co dalej. A dalej powiedziala, ze najprawdopodobniej badanie nasienia.
Co wy na to?
Bo ja sama nie wiem...
 
spokojnie, dopiero po roku można mówić o jakiś problemach wszystko będzie dobrze doskonale rozumiem każda z nas by chciała od razu, ale tak już jest zbudowany ten świat że uczy nas cierpliwości
 
Oj... teraz mam taki straszny mętlik w głowie.
Kazała mi mierzy temp. zaraz po przebudzeniu. Ale czy mam mierzyc w tym cyklu to juz nie powiedziala. To chyba nie ma znaczenia ze to juz 7 dzien? Jak myslisz?
 
Oj bedzie dobrze!! moze za duzo o tym myslisz?? moze popelniacie jakies bledy? kazda z nas wie ze zajscie w ciaze to nic latwego!!!glowa do gory!!trzymamy za ciebie kciuki!!
 
reklama
POST NAJLEPIEJ ZACZYNAC 3-4 DNI PRZED SPODZIEWANA OWULACJA!!! BO PLEMNIKI NIE POWINNY SIE TEZ ZADLUGO ODKLADAC!!!!:) NO I NIECH TWOJ MEZCZYZNA PIJE KAWE!!:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry