Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Czesc dziewczyny.Jestem mama 14 miesiecznego Oliwierka.Ostatnio bylismy u dermatologa i stwierdzono iz maly ma przymieszkowe rogowacenie skory:-( Krostki ktore ma na buzce,raczkach i nozkach utrzymuja sie prawie rok.Lekarz rodzinny mowil ze to male AZS i zejdzie samo.Samo nie schodzi ,wiec dlatego wybralismy sie do dermatologa a tu taka diagnoza,az nie chce mi sie wierzyc? Od dluzszego czasu uzywamy Oilatum,lecz doktor powiedziala ze to i tak nic nie da przpisala nam XERIAL10 i OXERIL30 zobaczymy moze to pomoze? Ja myslalam ze Oli jest uczulony na bialko,sama nie wiem? Jesli wiecie cos wiecej niz ja o przymieszkowym rogowaceniu skory lub znacie jakies dobre sposoby by to zlikwidowac to prosze o odpowiedz.Pozdrawiam wszystkich.
przymieszkowe rogowacenie skóry jest jednym z objawów AZS więc pewnie dlatego pediatra sugerowal że to to
XERIAL z svr jest na to dobry tylko niestety dość drogi
Ja sama sie z tym borykam całe życie i niby polecają
zaleca się wcieranie kremów z witaminą A i E, także kremów zawierających mocznik (np. SolcoKerasal)
nacieranie solą, kąpiele w wodzie z dodatkiem soli
ale jak to wygląda u małych dzieci to nie mam pojęcia , ja się zaczełam leczyć jak dorosłam, nie pamiętam żeby moi rodzice coś z tym robili , wtedy się to nazywało że mam "gęsią skórę" ???
Niestety tego wyleczyć się nie da i nie jest to żadna postać AZS. Wiem, że najgorzej jest do 3-3,5 latek potem nieco ustaje, ale nawraca w okresie dojrzewania.
Nasz lekarz odradza stosowanie peelingów na skórę dziecięcą, bo efekt może być dużo gorszy od obecnego. Z witaminami też trzeba uważać, zwłaszcza tymi sztucznymi.
U nas zalecenia są takie: - po kąpieli stosować balsam do ciała emolium, - do samej kąpieli nie używać żadnych substancji natłuszczających, - nie używać kremów natłuszczających (zatykają delikatne pory), a nawilżających - czasem do skóry naczynkowej - jeśli buzia też jest zaczerwieniona, - nie chronić nadmiernie przed słońcem - niech buzia się opala
nie wiem czy dobrze mnie zrozumiałaś , nie chodziło mi o postać AZS tylko jeden z możliwych objawów, a jest to wyraźna różnica ,
zaleceń dla dziecka tym bardziej małego nie znam,- jak już pisałam,
to co ci podałam pochodzi z wikipedi, u mnie najlepiej się sprawdza kąpiel z solą i pilingi z solą , ale ja jestem stara baba )
pozdrowienia
Witam się i ja!
Mateusz ma stwierdzone rogowacenie mieszkowe. Zmianami objęte sa uda ( z przodu) i ostatnio łydki (z tyłu). U nas smarowanie emolium odnosiło raczej odwrotny skutek (zmiany robiły się czerwone).
Odstawiłam też oilatum do kąpieli.
Czytałam gdzieś o tym Xerialu - chyba musze spróbować.
Ivka - czyli u Szymka stwierdzono to samo na buźce????
lolcia alergolog tak stwierdziła, ale ja poza badaniami na grzyby i pasożyty wybieram się jeszcze na konsultacje do dermatologa.
Póki co używam kremu z serii Pharmaceris do cery naczynkowej - wersja active. Efekty oszałamiające już po dwóch dniach stosowania. Przede wszystkimk krem nawilża, a nie natłuszcza.
Mam zamiar kupić również z tej serii tonik oczyszczający i krem vita-capilaril.
U mojego Kacperka tez zdjagnozowano przymieszkowe rogowacenie skóry.Niestety pani alergolog leczyła to jako AZS sterydami co doprowadziło skóre dziecka do opłakanego stanu.Dopiero dobry dermatolog postawił właściwą diagnozę i polecił smarować skórę Xerialem 30 /przy zaostrzonych objawach/ a pózniej Optidermem.Oczywiście odstawić wszelkie tłustości do kąpieli bo tak jak pisała ivka-zatykają pory i następuje pogorszenie.W tej chwili smarujemy się Optidermem i to tylko raz dziennie.Dermatolog poleciła nam też podawanie Kacperkowi Omega-3 dawka 500mg /wyciskamy z kapsułki i do dziubka/Muszę stwierdzic,że skóra synka jest w stanie zadowalającym choc nie idealnym.Ale w porównaniu do okresu leczenia przez alergolog-pożal się Boże-jest super
Kacper jest alergikiem więc jego skóra wymaga szczególnej troski i nie wszystkie leki lub kremy są do zastosowania ale dajemy radę.
Słoneczko też jest bardzo pomocne w łagodzeniu rogowacenia.