Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny to wy fajnie ze mało przybieracie ja mam 13 kg na plusie Wogóle jak oglądam wasze brzuszki to tyłki macie zgrabniutkie tylko brzuszek a nie poszło w tyłek uda i brzuszek
U mojej lekarki to gdy dziewczyny się ważą to pani pielęgniarka zawsze odejmuje pół lub cały kilogram, zalezy jaka pora roku chyba aby było najbadziej wiarygodne.
Zawsze przed wizytą waże się też w domu dla porownania i zawsze jest tak samo.
Ja się ważę w butach. Zapytałam przed pierwszym ważeniem czy w butach czy nie, a ona do mnie, ze jak mi wygodnie. I jak byłam na pierwszej wizycie w glanach i zwróciłam na to uwagę położnej mówiąc, że może odejmiemy kilogram na buty, ona do mnie, że nic nie odejmujemy, bo to nie konkurs piękności tylko ogólna informacja.
Ja zawsze ściągam buty bo chcę być lżejsza he he, ale Mi też zawsze lekarka odejmuje kilo lub dwa, zależy jak jestem ubrana (bo same jeansy to już kilo więcej)
Wczoraj byłam na wizycie, i po wizycie oglądałam moją kartę ciąży i z wagą to mam tak:
10tc - 70 :-)
13tc - 70
16tc - 70;-)
20tc - 73
24tc - 76
He He He ...
Czyli od początku ciąży przytyłam 6 kg... a tak serio to nie wiem czy to dużo ;-)
Mi nie odejmuje w ogóle kg, dokładnie zapisuje ile pokaże nawet z przecinkiem, a wagę początkową kazała mi lekarka podać z przed ciąży więc to moje + 5 kg jest od poczęcia, a od 10 tc przytyłam w sumie 2.6 kg... może ja powinnam tak to liczyć? Bo to w sumie był pierwszy raz jak mnie ważyła, wizyty mam zawsze wieczorem a wagę wyjściową podałam z rana na czczo i w bieliźnie, więc mi się humor troszkę poprawił