reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy VEGE Naturalne mleczko nawilżające do ciała Lirene ECO Baby jest dobre dla Twojego dziecka? 100 produktów czeka na przetestowanie. Zgłoś się szybciutko! - kliknij

    Psychologowie z SWPS proszą o twoją pomoc. Ostatnio, dzięki babyboomowym mamom, udało się zebrać potrzebną liczbę odpowiedzi w 10 h :) Tym razem czeka anonimowa ankieta o twoim nastawieniu wobec stresu. Wypełnij i potraktuj jako dobry uczynek!

  • Uwaga!

    Wysyłając wczoraj informację o programie dla mam nie miałam pojęcia, że w ciągu kilku godzin utworzy się grupa. Jeśli chciałaś dołączyć, ale nie zdążyłaś - napisz do mnie. Wpiszę cię na listę rezerwową. Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Puste jajo i co dalej?

Dołączył(a)
29 Październik 2019
Postów
13
Rozwiązania
0
Hej dziewczyny. Będąc w 7 tygodniu ciąży okazało się, że moja pierwsza ciąża okazuje się być pusta. Brak zarodka. Przeszłam przez USG, pobyt w szpitalu w celu zbadania hormonu ciążowego w odstępstwie 48 h więc lekarze nie mają żadnych wątpliwości. Zostałam wypisana do domu i na dniach miałam zacząć krwawić i oczyszczać się. Puki co cisza... Powiedzcie jaka jest kolej rzeczy w takich sytuacjach? Czekać aż zacznę krwawić czy lepiej pójść do szpitala na zabieg?
 
reklama

Kamban

Początkująca w BB
Dołączył(a)
30 Październik 2019
Postów
28
Rozwiązania
0
Hej dziewczyny. Będąc w 7 tygodniu ciąży okazało się, że moja pierwsza ciąża okazuje się być pusta. Brak zarodka. Przeszłam przez USG, pobyt w szpitalu w celu zbadania hormonu ciążowego w odstępstwie 48 h więc lekarze nie mają żadnych wątpliwości. Zostałam wypisana do domu i na dniach miałam zacząć krwawić i oczyszczać się. Puki co cisza... Powiedzcie jaka jest kolej rzeczy w takich sytuacjach? Czekać aż zacznę krwawić czy lepiej pójść do szpitala na zabieg?
Hej Magda, bardzo mi przykro to samo przeżyłam w marcu. Uważam, że lepsze jest samoistne poronienie (unikniesz zrostów, które mogą pojawić się po zabiegu), ale najgorsze jest czekanie... Ja od 7 tyg czekałam do 10 tyg i sama się oczyściłam. Oby jak najszybciej minął Ci ten czas.
 
Dołączył(a)
29 Październik 2019
Postów
13
Rozwiązania
0
Hej Magda, bardzo mi przykro to samo przeżyłam w marcu. Uważam, że lepsze jest samoistne poronienie (unikniesz zrostów, które mogą pojawić się po zabiegu), ale najgorsze jest czekanie... Ja od 7 tyg czekałam do 10 tyg i sama się oczyściłam. Oby jak najszybciej minął Ci ten czas.
Właśnie moja droga ja również jestem zwolenniczką naturalnego działania w tych sferach naszego życia, zwłaszcza że obok mnie na sali leżała kobieta która po zabiegu łyżeczkowania miała przekłutą macicę, lekarze zostawili ją pod obserwacją żeby nie doszło do wew.krwotoku, antybiotyk itp. Myślę już o kolejnej ciąży i chciałabym uniknąć takiej sytuacji.
 

jasani

Fanka BB :)
Dołączył(a)
31 Styczeń 2017
Postów
3 289
Miasto
Wrocław
Rozwiązania
24
Hej dziewczyny. Będąc w 7 tygodniu ciąży okazało się, że moja pierwsza ciąża okazuje się być pusta. Brak zarodka. Przeszłam przez USG, pobyt w szpitalu w celu zbadania hormonu ciążowego w odstępstwie 48 h więc lekarze nie mają żadnych wątpliwości. Zostałam wypisana do domu i na dniach miałam zacząć krwawić i oczyszczać się. Puki co cisza... Powiedzcie jaka jest kolej rzeczy w takich sytuacjach? Czekać aż zacznę krwawić czy lepiej pójść do szpitala na zabieg?
Na Twoim miejscu poczekałabym aż samo się zacznie. Po lyzeczkowaniu zalecane jest odczekać co najmniej 3 miesiące ze staraniami.
 
reklama

Kamban

Początkująca w BB
Dołączył(a)
30 Październik 2019
Postów
28
Rozwiązania
0
Właśnie moja droga ja również jestem zwolenniczką naturalnego działania w tych sferach naszego życia, zwłaszcza że obok mnie na sali leżała kobieta która po zabiegu łyżeczkowania miała przekłutą macicę, lekarze zostawili ją pod obserwacją żeby nie doszło do wew.krwotoku, antybiotyk itp. Myślę już o kolejnej ciąży i chciałabym uniknąć takiej sytuacji.
To ja polecam Ci poczekać, wiem wiem, że to trudne. Ja obecnie jestem w 7tc jest zarodek i echo serduszka, ale niestety ciągłe plamnienia i progesteron nic nie pomaga, ale jeszcze mam nadzieje :( powodzenia :)
 
reklama
Do góry