• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rak piersi

Celia89

Fanka BB :)
Jedna z naszych forumowych koleżanek niedawno dowiedziała się, że ma raczysko. Stało się to przez przypadek, jeden z synków ją uderzył w pierś i ból po owym incydencie nie przechodził. Udała się na USG, lekarz nie miał żadnych wątpliwości. Wrzucam link do zrzutki, może ktoś będzie chciał pomóc lub udostępnić dalej.
pomagam.pl/walczezrakiem
 
reklama
Z całym szacunkiem ale ja też jestem po nowotworze i po USG żaden lekarz nie postawi diagnozy bez biopsji czy operacji,wyników histopatologicznych i markerów. Pełna diagnostyka jest na NFZ i tacy pacjenci dostają kartę Dilo i są pierwsi w kolejce do badań aby sprawdzić czy nie ma przerzutów. Po tych badaniach zbierało się konsylium i decydowało co dalej,jakie leczenie itp. Wszystkie etapy ma się na papierze razem z decyzją konsylium i wszystkimi wynikami i wypisami ze szpitala. Nie może mieć dobranej żadnej chemioterapii czy radioterapii nie mając biopsji i markerów bo lekarze nie wiedzieliby z jakim nowotworem i na jakim jego etapie mają do czynienia. Niestety żadnych tych informacji w zbiórce nie ma.
 
Przekażę jej żeby wrzuciła tam dokumenty to będzie jej łatwiej uzbierać kwotę. Dopiero wczoraj dała się namówić na utworzenie zbiórki, bo głupio jej się było prosić. Biopsję i kolsydium jakię miała, teraz te całe Pety i inne. Papiery jakieś pokazywała, ale to na prywatnej grupie. Narazie to ten etap kiedy już wiadomo, że jest rak i że będzie zakładane do przyjmowania chemii. Nie znam się, przekazuje po prostu dalej. Pewnie wiele osób ją z forum zna, ale nie wiem, czy mogę otagować, która to.
Zupełnie anonimowa osoba. Dodatkowo po 1,5 miesiąca osoba zbiera na "dalszą diagnostykę przerzutów" - to rozumiem, że w szpitalu jej TK nie zrobią, markerów nie zbadają?? No o jaką diagnostykę chodzi, jakie dalsze leczenie? Jakiekolwiek szczegóły...
Markery mówiła, że musi zrobić prywatnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry