reklama

Reakcja 3-latki na rozstanie rodziców... Czy to normalne?

Temat na forum 'Relacje rodzinne' rozpoczęty przez mamaLusi, 5 Grudzień 2008.

  1. mamaLusi

    mamaLusi Początkująca w BB

    martwię się zachowaniem mojej 3,5-letniej córeczki... niedawno rozstałam się z mężem i obecnie mieszkamy same, myślałam, że mała będzie pytała o ojca, że będzie za nim tęskniła i głównie dlatego bardzo długo zwlekałam z rozstaniem... jednak bardzo się zdziwiłam, ponieważ moje dziecko wogóle nie wspomina męża, wręcz nie ma ochoty się z nim spotykać, twierdzi, że będzie miała nowego, lepszego tatusia, mimo tego, że ja raczej jej o tym nie wspominałam... tłumaczę jej, że tatuś bardzo ją kocha, ale nie może się dogadać z mamusią, dlatego się wyprowadził, jednak ona jak gdyby zupełnie się od niego odcina, jakby wogóle nic nie czuła... najdziwniejsze jest to, że gdy próbuję jej wytłumaczyć, dlaczego tak się stało, ona natychmiast zmienia temat!!! odkąd nie ma męża zrobiła sie też o wiele spokojniejsza i grzeczniejsza... nie wiem co o tym wszystkim sądzić... pomóżcie, bo boję się żeby ta sytuacja nie wpłynęła w przyszłości negatywnie na jej psychikę!!!
     
  2. mysz1978

    mysz1978 Fanka BB :)

    mysle, ze najlepiej bedzie ci znalezc dobrego psychologa :tak: Na pierwsza wizyte mozesz isc sama, a potem moze z corka. Zreszta nie wiem dokladnie jak taka wizyta (wizyty) wygladaja, ale mysle ze pomoga.
     
  3. reklama
  4. mamu$ia

    mamu$ia Gość

    Nie wiem jaki był powód waszego rozstania, ale jeśli były to kłótnie i wasza córka je słyszała to normalną reakcją jest, że teraz jest spokojna i nie tęskni za tatusiem, bo kojarzy sie jej on z kłótniami. Dzieci bardziej przeżywają kłótnie rodziców niż oni sami.
    Też myśle, że możesz iść do psychologa, on napewno doradzi ci co robić żeby mała kompletnie nie odcięła sie od ojca.
     
  5. minka_12

    minka_12 Majowe mamy'08 Mama i Macocha ;-)

    ja byłam w takiej sytuacji kiedyś... wasza corka czuje i wie wiecej niz tobie sie wydaje :baffled: radze abys pozytywnie mowila o tacie i zachecala ja do kontaktu z tata! moze kupcie mu prezent na gwiazdke iniech mala mu wreczy
     
  6. mallim

    mallim Zaciekawiona BB

    Może to głupie, co napiszę...ale jestem "córeczką tatusia". Ale z wczesnego dzieciństwa prawie w ogóle go nie pamiętam. Wiem z opowieści, jak się nami (mam też rodzeństwo) zajmował, jak spędzał z nami czas. Ale ja tego nie pamiętam. Ale pamiętam mamę- i wtedy mama była centrum mojego świata. I właśnie, może to tylko ten wiek, kiedy dziecko bardziej identyfikuje się z matką? Moja mama kilka lat siedziała w domu na macierzyńskim i wypełniała nam cały wolny czas. Tata zawsze chodził do pracy- może dlatego nie ma go w moich wspomnieniach z tamtych lat?
    Moim zdaniem to dobrze, że zakończyłaś związek, który Twoim zdaniem nie miał perspektyw. I zrobiłaś to w odpowiednim momencie...kiedy jeszcze to nie rani tak bardzo boli Twojej córeczki.
     

Poleć forum