reklama

Regularne ruchy dziecka w pierwszej ciąży

pouchines

Zaciekawiona BB
Hej, kiedy zaczęliście czuć regularne ruchy dziecka w 1 ciąży? Ja za niedługo zaczynam 24 tydzień i czuje je leciutko, właściwie tylko podczas leżenia i siedzenia. Odczuwam je kilka razy na dobę, o regularności mogę zapomnieć. Wg USG dziecko zdrowe i prawidłowo rośnie.
 
reklama
Wez pod uwage to, ze im wiecej sie ruszasz, tym czesciej kolyszesz dziecko do snu. Dopiero jak usiadziesz spokojnie to zaczynaja sie harce.
Po 30 tc lekarz dal mi zalecenie obserwacji ruchow
 
Wez pod uwage to, ze im wiecej sie ruszasz, tym czesciej kolyszesz dziecko do snu. Dopiero jak usiadziesz spokojnie to zaczynaja sie harce.
Po 30 tc lekarz dal mi zalecenie obserwacji ruchow
Niepokoi mnie trochę to że nawet jak już siedzę czy leżę to nie ma mowy o żadnych harcach, jedynie delikatne ruchy i to raz na jakiś czas.
 
Tak, dokładnie jutro się zacznie 24 tc. Trochę się boje krzywej cukrowej, a już pora na zrobienie :D
Nie bój się, co najwyżej będziesz kontrolowała co jesz lub dostaniesz insulinę. Wiem, że to okropne i człowiek chciałby takiej normalnej bezstresowej ciąży. To naprawdę powinno takie być. Jednak patrząc przez pryzmat własnych doświadczeń cukrzyca ciążowa, choć utrudnia nieco życie, to jest to ogarnięcia. Trzymam kciuki, by cukier wszedł i został 😜, a krzywa wyszła prawidłową. Dziewczyny jestem z was dumna. Jutro już 24tc. Ekstra. Byle do przodu, do terminu porodu, odpoczywajcie
 
reklama
Nie bój się, co najwyżej będziesz kontrolowała co jesz lub dostaniesz insulinę. Wiem, że to okropne i człowiek chciałby takiej normalnej bezstresowej ciąży. To naprawdę powinno takie być. Jednak patrząc przez pryzmat własnych doświadczeń cukrzyca ciążowa, choć utrudnia nieco życie, to jest to ogarnięcia. Trzymam kciuki, by cukier wszedł i został 😜, a krzywa wyszła prawidłową. Dziewczyny jestem z was dumna. Jutro już 24tc. Ekstra. Byle do przodu, do terminu porodu, odpoczywajcie
Dzięki za wsparcie ❤️ to znaczy ja już miałam krzywą cukrową ponad rok temu, bo mam zdiagnozowany stan przedcukrzycowy i samo badanie masakra - myślałam że zejdę, było mi duszno, chciało się mdleć i wymiotować. Oby tym razem było inaczej :D Najważniejsze żeby wynik względnie dobry wyszedł.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry