reklama

RELACJE PO USG

Nam gin powiedzial do zobaczenia za 3 - 4 tygodnie i juz sie zastanawiam, czy nie za 3. Ale jak takzaczne chodzic co 3 to chyba zbankrutuję. Tym bardziej, że to bardziej dla własnych potrzeb emocjonalnych niz dla dobra dzidzi
 
reklama
A ja dopiero 23.09 mam wizytke :(
ale co tam nie martwmy sie czas szybko zleci j ai tak co chwilę słyszę że za często chodze do lekarza
nie chce sie już z teściowa kłocić wiec nie będe jej mówiła o kolejnych wizytach ;D
i po sprawie
 
Mi już sie nie chce dyskutować weź tu sie ciesz jak ciągle słyszysz że po co tyle badan, po co tyle USG
a co ja mam powiedziec doktor że po co to wszystko???
Wkurza mnie że wszyscy wiedzą najlepiej i każdy jest lekarzem brr
 
Oj to byśmy dopiero usłyszały jakie my nieodpowiedzialne mamusie jesteśmy. Tak bez lekarza, bez badan i USG. Jak tak można


hehehe

Nie dogosi się nikomu. No ja na szczęście mam spokój. Moi rodzice pytaja siętylko kiedy bedą wiedzieli czy to wnuczek czy wnuczka, a teście raczej bez emocji. teściowa tylko się martwi moimi pleckami.
 
Dziewczynki, właśnie wróciłam z usg. Dzisiaj wybrałam się na usg w inne miejsce. Pani doktor spytała co mam w domu, powiedziałam że synka, a ona na to, że chyba się udało. Podobno jest dziewczynka. Dodam, że w 13 tyg na innym usg był chłopak. Podobno to usg jest rewelacyjne. Faktycznie widziałam wszystko dokładnie, co do klejnotów to były tylko dwa kółeczka i nic pośrodku. Poza tym dzidzia jest zdrowa i jestem przeszczęśliwa. Pozdrawiam
Ola
 
Ola to gratulacja. A my idziemy za tydzień i dwa dni. Juz sie nie moge doczekać.
No i tak poza tym to dzisiaj dzwonila moja koleznka z Londynu z wiadomoscia, że w kwietniu urodzi - super ciesze sie strasznie. juz bede miała 2 koleżanki mamy z dziecmi w podobnym wieku co moje
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry