reklama

RELACJE PO USG

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez Rybka, 22 Czerwiec 2005.

  1. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Dziewczynki moze tutaj będziemy opisywały nasze przeżycia po kolejnych USG ;D
     
  2. magonia

    magonia Zaciekawiona BB

    Ja już napisałam o moim wczorajszym usg w innym wątku- ale skoro jest ten - to piszę raz jeszcze: wczoraj po raz pierwszy widziałm bijące serduszko mojej dzidzi (ogromna radość, bo w poprzedniej ciązy się go nie doczekałam); jestem w 7 tyg.; niestety mam też jakąś krew w macicy, której byc nie powinno - czy któraś z Was miała taki porzypadek? za tydzień idę znowu na kontrole
     
  3. reklama
  4. Monia79

    Monia79 Fanka BB :)

    Dziewczyny, a powiedzcie kiedy powinno być pierwsze USG? Ja byłam u lekarza tydzień temu i dwa tyg. temu i nawet nie wspomniała na ten temat słowa, a że nie podpasowała mi pod innymi względami również to zmieniam lekarza. Idę 28-ego czerwca, jak myślicie, skieruje mnie już na USG? Chyba nie musze dodawać,że strasznie nie mogę się doczekać ;D
     
  5. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Mi lekarz kazał zrobić USG w 6 tygodniu, serduszko zaczyna bić w piątym, więc uważam, że jak najszybciej powinnaś zmienić lekarza. ;D

    Magonia sorki ale napisz czy to USG było dopochwowe czy po brzuszku ci jeździli tym przyżądem??? ;)
     
  6. magonia

    magonia Zaciekawiona BB

    USG miałam dopochwowe; takie na brzuszku robi się w bardziej zaawansowanej ciąży; co do terminu pierwszego usg to są bardzo różne opinie: najczęściej robi się usg między 8 a 12 tyg.; niektórzy lekarze uważają że lepiej nie przesadzać ze zbyt częstym badaniem tego rodzaju; ja miałam tak wcześnie ze względu na problemy z poprzednią ciążą (chociaż wiem że niektórzy gino robią w tym terminie normalnie). Mój gino powiedział mi żeby raczej w przyszłości nie pchać się na usg 4D - bo teraz jest to w modzie a nie ma co męczyć dzidziusia;

    Wiem że takie usg bardzo uspokaja psychicznie (tak na mnie podziałało to badanie) i w razie jeśli się ma duże obawy warto je zrobić :laugh:
     
  7. Erika

    Erika Zaciekawiona BB

    jestem po drugim USG. Widziałam bijące serducho! Mówię serducho, bo cały zarodek się kurczył :) Lekarz mówił, że tak do mnie mruga :laugh: :laugh: :D :D :D Na dodatek w ubiegłym tygodniu ocenił wiek zarodka na 4 tydzień, a w tym tygodniu na 6 :). Z moich obliczeń fasolinka dopiero wkroczyła w 6 tydz. swojego życia.
    Niestety jeszcze nie wszystko jest w porządku... progesteronu cały czas za mało :( :-[ Macica za twarda.. biorę duphaston i luteinę. Mam nadzieję, że się poprawi. Jestem pewna, że się poprawi! :)
    Trzymam za Was kciuki! Pozdrawiam
     
  8. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Super dziewuszki, że już widziałyście fasoleczki, mnie od tego momętu dzieli jeszcze 6-7 godzin ;D ale jak tylko wrócę to się z wami podzielę wrażeniami. :D
     
  9. *Anetka*

    *Anetka* Gość

    Magonia, Erika jak ja Wam zazdroszcze, ze widzialyscie juz bijace serduszko fasolinci :)
    Monia79 nie przejmuj sie, ze nie masz jeszcze skierowania na USG. Ja musze niestety czekac az do 12 tyg. ciazy na jakiekolwiek badania!!! :mad: :mad:W Londynie, gdzie mieszkam to jest normalne, ze dopiero wtedy robi sie USG, ale dla mnie to straszne tak dlugo zyc w niepewnosci :mad: :mad:
     
  10. reklama
  11. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    A my bylismy wczoraj na pierwszym USG (oczywiście dopochwowe). Widzielismy serduszko i tak na prawdę to nic więcej. Ale wiemy że dzidzia ma 3 mm wzrostu, no i na razie wszystko OK. Nastepna wizyta za miesiąc.
    Już mi lepiej, bo muszę przyzanć, że sie troszkę denerwowałam.
     
  12. Rybka

    Rybka Super mama super synka

    Miałam wczoraj coś skrobnąć ale tak byłam przejęta, że zapomniałam. ;D

    Więc byłam wczoraj na USG (dopochwowe) jestem w 7 tyg. ciąży i wszystko jest idealnie ułożone i idealnych rozmiarów mój zarodeczek ma 10 mm ;D (lekarz śmiał się że książkowo) ;D

    Widzieliśmy z mężusiem jak się rusza ;D Lekarz powiedział, ze zaszłam z prawego jajnika ;D hehe.

    Jest to ciąża pojedyncza, ale uwaga dziewczyniki - w 7 tyg, jeszcze komóreczki się mogą podzielić, raczej nie powinny ale mogą. U nas w rodzinie raczej nie było takich przypadków no ale nigdy nie można wykluczyć takiej możliowści. :laugh:
     

Poleć forum