priscilla - suer ze juz po i ze impreza byla idana

niezle zaszaleliscie
woloszki - niezla imprezke mialas - obiad i kolacja ... nono - niezle sie naszykowalas

super ze mala zadowolona (i Maks tez :-) ); a tesciowa sie nie przejmuj ...
vici - widze ze fura prezentow

no i ta audica

widze ze impreza udana
no i my tez po imprezkach

brat z zona i dziecmi przyjechal juz w piatek wieczorem a impreza zaczela sie w sobote po 16; przyszli dodatkowo jedni znajomi z dwojka dzieci (w wieku michala mniej wiecej) bo drugim sie pomerdalo i mysleli ze impreza w niedziele ... bylo ok; zaczelismy od tortu czarnolas z napisem dla kamilki

swieczke zdmuchnal tata ;-) mala dostala pchacza playskool (od chrzestnego - moj brat) oraz sukieneczke i zestaw do piaskownicy od znajomych; na przystawke byly salatki - z tunczyka, sledziowa i forumowa; goscie wybyli kolo 20 a imprezka z bratem trwala dalej

w niedziele na obiad przyjechala chrzestana kamilki z synem; do jedzenia byla zupka pieczarkowa, leczo oraz poledwiczki w sosie a potem byl torcik wisniowy; mala dostala od chrzestnej sukienke i cala oprawke do niej; jak goscie juz pojechali (brat z rodzina tez) to przyszli zalegli goscie sobotni

dostalismy kolejna sukoenke i rajstopki

dzieci sie pobawily i kolo 19 bylo ju po 2 dniowej imprezie

ogolnie jestem zadowolona;
jak widzicie dziadkow nie bylo - ale tak bylo ustalone juz wczesniej

jak wspominalam u nas nie celebruje sie urodzin nawet tych pierwszych
no i dziekujemy za kartki urodzinowe ... mam nadzieje ze jeszcze jakies znajde dzisiaj w skrzynce
zdjeciam umieszcze w galerii jak tylko dostane sie do aparatu
