Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tzn nie wiem jeszcze czy wszyscy znajomi przyjdą. Trochę będzie ludzi, ale z drugiej strony jest fajna okazja, żeby się spotkać w większym gronie, no i mamy duży metraż do wykorzystania. Robimy te urodziny w przedszkolu w bloku obok, za darmo udostępniają na urodziny dla mieszkańców. Będzie tort, jakieś ciasta, słodkości, jakieś sałatki zrobię i tyle. Nie będzie to 'elegancka' impreza tylko tak na luzie, raczej po studencku ;-) Szwedzki stół, siedzenie na mini krzesełkach przedszkolnych albo na materacykach na podłodze ;-) Trochę będzie roboty, ale z drugiej strony drogo to nie wyjdzie i się spotkamy ze znajomymi, a rzadko bywa taka okazja. Najgorszy problem to będzie z tortem, bo nie wiem skąd go zamówić. W ciasta 'wrobię' teściową ;-) + kupimy jeszcze jakieś, do tego sałatki jakieś zrobię, teściowa też na pewno coś przygotuje (umie taką jedną pyszną robić) i będzie git ;-)


;-) Oczywiście ze względu na kase, robimy w domu, a taki salon zabaw byłby dla nas fajny bo prawie połowa gości to dzieciaki więc mieliby frajde, a przede wszystkim najważniejszy czyli jubilat uwielbia takie szaleństwa :-) Poza tym u nas tylko zimne przekąski, jakieś ciasta, ciastka, chrupki itd itp ale i tak jak sobie pomyśle o sprzątaniu po wszystkim to mnie to przeraża troszke
Goście tacy sami jak na chrzciny czyli sama rodzinka, dziadkowie, nasze rodzeństwo z dzieciakami :-)
robimy u nich, mają sporo miejsca więc wszyscy sie pomieszczą. A co do jedzonka to nie będziemy jakoś szczególnie szaleć, pewnie coś na ciepło, jakieś sałatki, przegryzki...i of kors torcik
myśle że zrobimy tak, że moja mama, teściowa i ja podzielimy sie i każda coś przygotuje więc będzie łatwiej 
musze coś speszyl wymyślić :-) a po południu reszta rodziny będzie sie mogla nią nacieszyć :-)
) regionalny zwyczaj? roczek będziemy robić w sobote, w niedziele na pewno wybierzemy sie razem, w trójeczke do kościoła i mój małż-maruda antykościelna nie ma tu nic do gadania ;-)