reklama

Rosnące brzuszki

Giza- ja mam pytanko w sumie licze ze mi odpowiesz mam problem bo moje krocze boli mnie o wile bardziej niz wczesniej niby sie goi a ja teraz nie moge siedziec na tyłku ani chodzic piecze szczypie i w ogole a mocze sie w tantum rosa i podmywam co chwila to normalne ?
 
reklama
Sabincia, w tym temacie Ci niestety nie pomogę :-( bo nie wiem, jak goi się krocze po naturalnym porodzie. U mnie poprzedni poród skończył się cc. Jeśli Cię to niepokoi, to lepiej przejdź się do ginekologa, niech Cię obejrzy. Albo zadzwoń do położnej. A szwy masz samorozpuszczalne, czy mas się zgłosić na ich zdjęcie? Jak masz takie do zdjęcia, to pewnie lada dzień, to mogłabyś położną zapytać. Może ktoś inny będzie w stanie odpowiedzieć na Twoje pytanie.
A tatum rosa to chyba tak ze dwa razy dziennie się używa. Na pewno nie zaszkodzi wietrzenie jak jesteś w domu, bo to też przyspiesza gojenie. Nam położna polecała szare mydło do codziennej higieny.
 
moim skromnym zdaniem po tylu dniach juz powinnaś odczuwać ulgę.. jedyne co mi przychodzi do głowy to to, ze masz szwy zbyt mocno dociągnięte albo źle coś chwycili.. koleżanka tak miała i dopóki jeszcze niewiele się ruszała było znośnie, ale im wiecej ruchu, tym bardziej sobie to naciągała i podrażniała aż końcu zaczerwieniło się i spuchło, a przez to bolało coraz bardziej.. a byłaś juz u swojej ginki? chyba powinnaś poprosić gina, zeby tam zerknął - jej po prostu przecięli jeden szew i po sprawie..
 
No własnie mam wizyte w piatek jeszcze ustalana w styczniu po ostatniej wizycie miałysmy teraz juz robic koncowe badania i usg :P a le stwierdziłam po porodzie z enie odwołuje bo kazali mi isc za 6 tyg w szpitaludo gin ale wole isc teraz a potem najwyzej znow za miesiac. W sumie zobaczymy co ona powie bo nibyu cały czas chodze wprzewiewnych majtach przemywam naciecie tym tantum rosa mam specjalny płyn do higieny intymnej dla kobiet po porodzie i chodze po domu w spodnicy rzeby sie wietrzyło :D moze poprostu musi tak byc moze u mnei tak sie to goi bo zeszła mi własnie ta opuchlizna cała szwy sa rozpuszczalne bo ze dwie niteczki juz mi wyszły...tak głupio nbo nawet Miguela w koncu poprosiłam zeby zerknoł czy wszytsko ok to stwierdził ze wszystko wyglada tak jak powinno ładnie nic nie jest sine ani przypuchniete ani zadnych ranek...ale poczekam juz do tego piatku i tak mi szybko mija kazdy dzien bo jestem u synka albo w domu odciagam pokarm albo musze cos złatwic :)
 
Mnie bolało krocze przy pierwszym porodzie w momencie szycia, strasznie i w momencie wyciągania szwów. Poza tym kilka dni mało bolesnych, jak przy miesiączce, i zapomniałam o sprawie. A myłam się zwykłym mydłem i dużo wietrzyłam ;-). Ale jeżeli Ciebie boli bardziej niż na początku, to wybierz się do tego lekarza, na pewno będziesz spokojniejsza jak specjalista obejrzy i zawyrokuje.
 
Niekat - śliczny brzuszek i faktycznie nie duży :-D
Dusia - a Ty to masz co nosić, nie dziwne że kręgosłup nawala.
Ja tak jak pisała Asze też mam 172 wzrostu i mi się jakoś tak ułożył że nie wygląda na duży, zresztą i ja do drobnych nie należę (hahahaha) więc jakoś tak nie za duży jest:laugh2:
 
to j jestem po środku bo mam 168 cm wzrostu więc i mnie to inaczej sie rozkłada niz jakbym była 10 cm niższa...;-)
Sabincia ja bym się wybrała do lekarza z tymi szwami.Nie przypominam sobie zeby mnie bolały coraz bardziej... racej coraz mniej i jak jechałam na zdjecie szwów to juz nie bolało w ogóle tylko ciągneło i było "niewygodnie" - samo zdjecie nie bolało zupełnie - nawet sie nie zorientowałam.Miałam dwa szwy zwykłe i reszte rozpuszczalnych i te rozpuszczalne mi się że tak powiem wydobywały jeszcze długo potem jako króciutkie niebieskie niteczki:eek:ale lekarz stiwerdził zę to normalne więc sie tym nie przejmowałam.Grunt że od zdjecia szwów nie miałam juz tego dyskomfortu a czasem tylko zabolało jak zbyt gwałtownie szurnełam pupą przy siadaniu czy wstawaniu:nerd:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry