reklama

Rozszerzenie diety Maluszka

reklama
Moj Olaf tez uwielbia sinlac. Zreszta ja sie nie dziwie. Te wszystkie kaszki ryzowe na mleku i na wodzie maja konsystencje gluta. Sama bym sie za nie nie wziela.
 
Milenko jest w sinlacu cukier, niestety. Sacharoza i syrop glukozowy, dlatego sinlac jest bardzo przyjemny w smaku. Mi lekarz zalecil go podawac zamiast kaszek na mleku mm, bo sinlac jest chyba po prostu bardziej ntuczacy, a Olaf to chudzinka. W 100 g sinlacu jest 425 kcal.

Mika ja tez bardziej warzywna jestem. W sumie owocow w ogole nie lubie :)

Ech Olaf ma zielone kupska ze sluzem w konsystencji jajecznicy i za cholere nie wiem od czego :/ Biegunka to chyba nie jest bo jakos bardzo czesto ich nie robi, ale sluzik tam widac i brzydko pachna ( gorzej niz normalna kupa ;-)). I za cholere nie wiem co sie stalo i po czym, bo je wszystko to co jadl wczesniej :baffled: Nie ma goraczki i zachowuje sie normalnie. Dalam mu kleiku ryzowego zeby ewentualnie rozwijajaca sie biegunke przystopowac.

W poniedzialek idziemy na szczepienie to sie podpytam.

Moze to od zebow? Ale jakos specjalnie nie wyglada zeby cos mu w buzi przeszkadzalo.

A juz takie fajne kupy byly :confused2:
 
Mnie ten rosół z makaronem powalił :szok:
U nas też na razie kaszka malinowa i chyba smakuje, bo wypija całe 150, a mleka wypijała mniej niż 120.

Kinga na razie je wszystko, byleby jeść dali, ale coś mi się wydaję że preferuje słodsze smaki.
 
No ja muszę stwierdzić, że Agutka to nie cacka się z rozszerzaniem diety, jej mały urodził się wtedy co mój Olcio i pamiętam że Olek był jeszcze na mleku a tamten wsuwał szpinak z ziemiankami. Trochę mnie jej system przeraża, no ale jej małemu nic nie jest.
 
Na pewno będzie pierwszym dzieckiem na forum które zje schabowego:-D,ale dzieki temu systemowi my bedziemy się cackać a jej dziecko bedzie jadało już razem z nimi wszystko.Ja pewnie tak nie polecę bo będę się bała że się udławi albo coś;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry