reklama

Rozterki ciężarnych Psiar :)

Muszę się pochwalić, że problem fiutkowy znikł
yahoo.gif
, a wystarczyło po prostu go wykastrować. No

Marcelina mi trochę przeszła faza na nienawiść do psa, a jak tam u Ciebie???

No to super:)
 
reklama
Muszę się pochwalić, że problem fiutkowy znikł
yahoo.gif
, a wystarczyło po prostu go wykastrować. No

Marcelina mi trochę przeszła faza na nienawiść do psa, a jak tam u Ciebie???

oooooooooo no to bardzo się cieszę !!!!!!

U mnie jako tako.. teraz mi łatwiej, bo jestem w domu, sprzątam i wycieram ryj co chwila, więc nie jest tak.. że przychodzę z pracy i widzę gluty na szafach i drzwiach i w pip sierści bo odkurzam co 2-3 dni.. więc dzięki obecności w domu mam większą kontrolę nad wszystkim ...
Ale podejrzewam, że dobra passa zaraz się skończy, bo u mnie to jak sinusoida.. a głównie- wracają upały, a jak są upały to Elmo sapie jak głupi- a jak sapie jak głupi- to mu z ryja ślina jak głupia też wypada..

Zapomniałam Wam pokazać nasze ostatnie wspólne zdjęcie:

my.jpg
 
pokaźna Pani - pokaźne pieski haahha
64 kilo pręgowany Crom, 96 kilo Pańcia i 82 kilo rudy Elmo, razem do windy nie wsiądziemy hahahahahhahahhaha
 
Elmo jest pięknym psiakiem !!! Podobają mi się psy takiej postury :) ! A ten prążkowany - troszke bym się go bała. Jakoś grożniej wygląda :-). Domyślam się że jest dużo pracy przy nich. Ja miałam jednego pudelka 3lata temu i tu obcinanie, tu kąpanie - jednak on nie gubił sierści i nie kapała mu ślina więc Ty to dopiero masz pracy... Widać ze masz serducho psiary - podziwiam takich ludzi !!!!!!!!!!! Jestem pełna podziwu dla Ciebie !!!!. To naprawde 2 duże psiaki i dużo obowiązków. :tak:
 
reklama
oj oj różnie to było, chyba nie jestem dobrą osobą do podziwiania :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: żałuje ale nie.. aczkolwiek wracam na prostą :-)
a ten prążkowany to słodziak mega, słodszy niż Elmo tylko te uszy mu nadają taki wyraz :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry