agga95
Zaciekawiona BB
Cześć
Chciałam zapytać o wasze doświadczenie z RSV? Corka niecale 3 lata, jest wlasnie w 12 dobie od rozpoczęcia objawow ( w pierwszy dzien zaczal sie stan podgoraczkowy i kaszel mokry). Z racji tego, ze juz drugi raz mamy RSV przeszła to łagodniej chociaz wymioty flegma sie zdarzyły ale osluchowo czysta. W 7 dobie jak juz ustąpiła lekka gorączka bylysmy sie osluchac i bylo ok. Natomiast nadal corka pokaszluje mokro, teraz nawet zdarzy sie sucho pomiedzy mokrym kaszlem. Nie kaszle juz tak agresywnie chyba, ze pobiega lub jak wyjdzie na pole. Wtedy zaczyna mocno kaszlec. Do tego mamy jeszcze katar w nosie. Pytanie do was jak u was wyglądał etap zdrowienia? Ile utrzymywał sie kaszel, ew katar? Zastanawiam sie czy iść sie z nia jeszcze osluchac teraz czy sie wstrzymać.
Chciałam zapytać o wasze doświadczenie z RSV? Corka niecale 3 lata, jest wlasnie w 12 dobie od rozpoczęcia objawow ( w pierwszy dzien zaczal sie stan podgoraczkowy i kaszel mokry). Z racji tego, ze juz drugi raz mamy RSV przeszła to łagodniej chociaz wymioty flegma sie zdarzyły ale osluchowo czysta. W 7 dobie jak juz ustąpiła lekka gorączka bylysmy sie osluchac i bylo ok. Natomiast nadal corka pokaszluje mokro, teraz nawet zdarzy sie sucho pomiedzy mokrym kaszlem. Nie kaszle juz tak agresywnie chyba, ze pobiega lub jak wyjdzie na pole. Wtedy zaczyna mocno kaszlec. Do tego mamy jeszcze katar w nosie. Pytanie do was jak u was wyglądał etap zdrowienia? Ile utrzymywał sie kaszel, ew katar? Zastanawiam sie czy iść sie z nia jeszcze osluchac teraz czy sie wstrzymać.