reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Ruchy dzidziusia a ułożenie ?

Elwirka1665

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
28 Sierpień 2022
Postów
68
Witam
Jestem w 28+3 tc moja córeczka od badania połówkowe w 21 tc nie zmienila pozycji.Ułozona jest główka do góry.Na ostatniej wizycie w 26 tc moja Pani doktor zażartowała że mam rozmawiać z małą żeby się obróciła.Wiem że jest jeszcze troszkę czasu do porodu ale już się stresuję że będę miała CC dwa poprzednie porody miałam Sn.
Ruchy czuje w dole brzucha i w prawym boku na takiej wysokości jak pępek.Czesto mam wrażenie że prawy bok mam wypchany .Czy to może wskazywać że Nelcia dalej jest w pozycji główka do góry?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Elwira
 
reklama
Ja mialam ciecie dwa razy z powodu ulozenia posladkowego moich dziewczyn. Sa cwiczenia zachecajace dziecko do obrotu. U mnie sie nie sprawdzily, ale u ciebie moze akurat. Ktos mi tez kiedys polecal wizyte u osteopaty.
 
Witam
Jestem w 28+3 tc moja córeczka od badania połówkowe w 21 tc nie zmienila pozycji.Ułozona jest główka do góry.Na ostatniej wizycie w 26 tc moja Pani doktor zażartowała że mam rozmawiać z małą żeby się obróciła.Wiem że jest jeszcze troszkę czasu do porodu ale już się stresuję że będę miała CC dwa poprzednie porody miałam Sn.
Ruchy czuje w dole brzucha i w prawym boku na takiej wysokości jak pępek.Czesto mam wrażenie że prawy bok mam wypchany .Czy to może wskazywać że Nelcia dalej jest w pozycji główka do góry?
Z góry dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Elwira
Jeszcze dużo czasu :) Dziecko może się obrócić do samego końca. Moja obróciła się po skończonym 29 tc. Samego obrotu nie czułam i nie wiem kiedy to nastąpiło :)
 
Mam za sobą dwa sn, ostatni poród CC. Przyznam, że sn jest trudniejszy w chwili porodu, ale jednak łatwiej się dochodzi po porodzie. CC to jednak już operacja i mimo, że wstajesz i działasz bo nie masz wyjścia to ja po 13 miesiącach nie mogę powiedzieć, że jest już całkiem ok.
Śladu po cięciu praktycznie nie mam, jednak gdzieś czasem coś wewnątrz boli. Miesiączki mocno nieregularne i całkiem inne niż przed.

Jednak pamiętaj, najważniejsze jest bezpieczeństwo Twoje i dziecka i jeśli ktoś zdecyduję że trzeba cesarkę to trzeba i nie martw się będzie ok
 
Ja do ułożenia się nie przywiązuje. Obecnie 31tc. Była już główkowo a obecnie poprzecznie.
Starsza obróciła się z glowkowej w 38tc,mialo być cc. W 39+0 była już główkowo więc balonik.
 
Mam za sobą dwa sn, ostatni poród CC. Przyznam, że sn jest trudniejszy w chwili porodu, ale jednak łatwiej się dochodzi po porodzie. CC to jednak już operacja i mimo, że wstajesz i działasz bo nie masz wyjścia to ja po 13 miesiącach nie mogę powiedzieć, że jest już całkiem ok.
Śladu po cięciu praktycznie nie mam, jednak gdzieś czasem coś wewnątrz boli. Miesiączki mocno nieregularne i całkiem inne niż przed.

Jednak pamiętaj, najważniejsze jest bezpieczeństwo Twoje i dziecka i jeśli ktoś zdecyduję że trzeba cesarkę to trzeba i nie martw się będzie ok
Jeśli lekarz zadecyduje że muszę mieć CC to trudno.Najwazniejsze żeby moja córeczka była cała i zdrowa😊ja z czasem dojdę do siebie 😊.Najbardziej stresuję mnie jednak znieczulenie w kręgosłup.Boje się że się przy wbijaniu igły się poruszę lub odskoczę.
 
reklama
Jeśli lekarz zadecyduje że muszę mieć CC to trudno.Najwazniejsze żeby moja córeczka była cała i zdrowa😊ja z czasem dojdę do siebie 😊.Najbardziej stresuję mnie jednak znieczulenie w kręgosłup.Boje się że się przy wbijaniu igły się poruszę lub odskoczę.
Miałam nagłe cc. Poruszyłam się. Zabolało. Przytrzymali mnie i jeszcze raz się wbili
 
Do góry