anusiakanusia
Styczniowe mamy'06
A nasza Zuza omielia sie do tatusia tak bardzo, ze wczoraj po tym jak bawili sie w pukanie i odpukiwanie za nic nie chciala isc spac, az zaczelam sie martwic, ze dziecko mi sie zameczy. A rano jak tylko uslyszala jego glos to zaraz zaczela kopac z tej strony, ktorej dochodzil, mimo ze wczesniej kopnela z przeciwnej. Jejku nie moge sobie wyobrazic jak przyjdzie nam sie znow rozstac i to na dlugo tym razem.... :-[ Tak dobrze nam w trojke..... buuuuuuuu.........