wczoraj malenstwo nie dalo mi zasnac, jak sie położyłma mój mąż mówi : daj posłuchać! ja mówie,że nie rusza się teraz, mimo wszystko sie położył i słucha no i faktycznie mówi że nie- chyba śpi, a za chwilę mówię, ale kopniaki daje.... szybko pozycja ułozeniowa na plecy, mąż w trybie gotowści i faktycznie mówi że daje kopniole równe :-)
