Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
trzeba odróżnić masaż brzucha od głaskania. Przecież nasze dzieci potrzebują czułości i jakoś nie dam sobie wmówić, że jest inaczej. Czytałam też w tych gazetkach, które dostawałam na usg, że delikatne naciskanie czy "pukanie" jest bodźcem dla dziecka i stymuluje jego rozwój. Z resztą na usg lekarz też naciska głowicą brzuch, prawda?
kochany bobasek...:-)monia-t - ja mam tak samo. mąż się bawi z córką codziennie wieczorem i opowiada jej bajkę i dotyka brzucha, głaszcze itp.
ja też, wiele razy dziennie dotykam brzucha.
nam położna mówiła, że nie można masować brzucha kolistymi ruchami, kiedy wcieramy oliwkę (mąz wciera zawsze wieczorem) to delikatnie i ruchami góra-dół a nie kolistymi i nic się nie dzieje.
nie wyobrażam sobie żeby brzucha nie dotykać, dziecko potrzebuje czułości i moja córeczka zawsze odpowiada na dotyk.
czasem nawet jak się za długo nie rusza to pukam do niej i pytam co robi i zawsze daje znać :-)

cześć laski. nie wyobrażam sobie, żeby brzucha nie dotykaćtrzeba odróżnić masaż brzucha od głaskania. Przecież nasze dzieci potrzebują czułości i jakoś nie dam sobie wmówić, że jest inaczej. Czytałam też w tych gazetkach, które dostawałam na usg, że delikatne naciskanie czy "pukanie" jest bodźcem dla dziecka i stymuluje jego rozwój. Z resztą na usg lekarz też naciska głowicą brzuch, prawda?
Taa ale usg masz raz na miesiąc a głaskać i masować można kilka razy dziennie![]()