Wiec jednak bedzie pierwszy dzidzius forumowy w tym roku :-)
Z jednej strony to super, ale mogl jeszcze chwilke posiedziec.
Nadal trzymam kciuki, zeby wszystko bylo ok. Nie widze innej opcji. I nie moge sie juz doczekac na naszego pierwszego lutowego dzieciaczka. Az zazdroszcze Rybce, ze juz bedzie mogla go przytulic.
Caluski dla obojga. Napisz koniecznie, jak beda nastepne wiesci i wspieraj Rybke cieplymi slowami od forumowych "ciotek".