Witam, mam do Was pytanie...jak układacie dzieci do snu? Czy śpią na poduszkach, w rożkach, czym są przykryte i czy...? Tak jak Helenka, w nocy "wędrują" po całym łóżeczku? Myślałam, że dostanę zawału, jak zobaczyłam ją całą przykrytą kocykiem, bo tak "zeszła" w dół...albo w poprzek, a nóżka wystawała za szczebelek...Już nie mam pomysłu co robić...czy ja obkładac, bo jak wiadomo, zbyt dużo tych poduszek, podpórek ..też jest niebezpieczne...
