reklama

Sen maluszkow

U nas to samo- musi być smoczek i misiek.Czasem,baaardzo rzadko,zdarza się,ze zaśnie przy butli.ale i ta smoczek musi miec położony na podusi,obok buzi,by mogła sobie w nocy znaleźć i wziąć.
 
reklama
U nas dzisiaj była jedna króciutka pobudka, bo smoczek się zagubił. Mąż mu podał i Pudzianek poszedł spać dalej.
Także 18:45-5:45 przespane można powiedzieć :-)
 
Nat to super, że nockę mieliście tak dobrą :-)
Czyli reakcje podobne...moja jeszcze krzyczy "mocio" albo "mo".
Nocka znów z pobudkami, wieczorem nie dojadła mleka (padła po żłobku już o 19) i domagała się w nocy :-( a potem po wypiciu spać jej się odechciało i z godzinę jej coś nie pasowało.
 
Aga zaczyna płakać i wyciąga rączkę w tym kierunku gdzie zawsze leży smoczek, nie da rady jej położyć bez tego.
u nas tak samo :tak: jak je mleczko w łóżeczku to kładziemy mu koło główki i sam sobie bierze do spania :)

kania, ja też sobie niewyobrażam nocy bez smoczka :no:

U nas niestety nocki gorsze i ze smutkiem stwierdzam że mój mąż nie oszukiwał, dzisiaj ja wstawałm do Ptyśka, żeby on mógł sobie odespać troche ... no i nie było zbyt kolorowo :-( Chociaż jak sobie przypomne koszmarne noce sprzed miesiąca dwóch, to teraz i tak jest bajka ;-)
 
KANIA, ROXI witam w klubie :confused2: ja po dzisiejszej nocce ledwotomna jestem i gdyby nie to, że mąż przez śnieżycę do pracy nie dojechał chyba bym teraz jakiegoś fiola dostawała. Alicji wychodzą zęby, więc najpierw do północy wierciła się/ popłatkiwała/ wstawała itp. a potem była ostra jazda do 3 i dopiero na dobre zasnęła. No a pobudka standardowo o 6 :cool: najgorsze jest to, że dostała p.bolowe na noc a i tak nie pomogły :-(:-(:-(
 
U nas masakra. Pawel ma straszny kaszel. Noc praktycznie z pobudkami co chwile, do tego bez snu 2-4 rano. Cala noc placz i spanie ze mna. Na 15sta idziemy do lekarza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry