Baśka_28
Fanka BB :)
Kamil ostatnio mi wstaje ok.6 rano bo w nocy jak czasem się budzi do "am" to ja mu nie daję tylko kładę go z powrotem i daję smoczka i zasypia( na wszelki wypadek właczam czajnik jakby bardzo płakał to bym mu zrobiła) jednak do tej pory udaję się że zasypia.Nie chce mu dawać w nocy jedzenia żeby się nie nauczył bo jego kuzynka ma prawie 3 latka a ona wstaje w nocy 3 razy do jedzenia
pózniej zasypia tak ok.11-12 i śpi godzinkę półtorej a wieczorem idzie spać ok.20 czasem 20.30.
pózniej zasypia tak ok.11-12 i śpi godzinkę półtorej a wieczorem idzie spać ok.20 czasem 20.30.
Ale ciiiiii......
A wczoraj to w ogóle kilka minut po 5 był już pełen energii do zabaw. No i się zastanawiam czy późniejsze kładzenie spać coś by pomogło. Z drugiej strony na rękę mi jest że on o 20 już śpii, bo mamy wtedy trochę czasu dla siebie.