dopiero mam chwilke zeby do was napisac, strasznie urwanie glowy w pracy...
Nadrobilam zaleglosci weekendowe, obrazki rozbawily mnie strasznie no i wstrzymalam oddech jak czytalam o allegro!
Agusia wspolczuje choroby, mi sie wydaje ze tez mnie cos lapie bo cala rodzina kaszle i kicha... Staram sie nie podchodzic do nich za blisko ale wiadomo ze takie paskudztwo zlapac nie trudno.
Pochwale sie wam ze w weekend kupilam dzinsy ciazowe (super wygodne w H&M) i takie spodnie z kantem do pracy. Te eleganckie musialam kupic o rozmiar za duze ale mniejszych nie ma nigdzie w okolicy (objechalam chyba wszystkie mozliwe centra handlowe - wszystkie jakie znalazlam w necie) i teraz bede kombinowac z gumkami lub paskiem zeby mi nie spadaly w pracy

. Kupilam tez 3 tuniczki z krotkim rekawkiem - przydazda sie jak sie zrobi troche cieplej :-).
A wczoraj mielismy piekna pogode bylam 2 godz z siostra na spacerku i wygrzewalam sie na sloneczku.
Taki weekend pozytywnie mnie naladowal a do tego jutro mam USG!!!!!!!!!!!! :-):-):-)
ech... zycie jest piekne :-)