reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Nie znałam babci, ale mama opowiada,że wolała jej uszyć nowe ubranie, niż to co było wyprać;-)
Chwalili jąw całym mieście i stale miała chętne do nauki dziewczyny.
 
Pamiętam rodzinne spotkania ciotek, co sobota, czasem częsciej 3-4 kobitki i wszystkie z drutami. Spowadzały z Niemiec katalogi z wzorami i robota odchodziła-tylko dla przyjemności, dla nas.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry