• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
aga00782- witaj w klubie ja tez ide dopiero do gina 08.01 bo świeta, sylwester i gina nie ma , testow zrobiłam tez już sporo i na betke wybieram sie w poniedziałek:-)

Pysia -bardzo, mi przykro:-(:-(
 
Witam drogie sierpnióweczki.
Niestety muszę wypisać się z Waszego zacnego grona. Nie dane było mi znów zostać matka.Bóg chciał inaczej. Niby wszystko rozumie ale pojąc nie mogę.
Życzę Wam aby każda sierpniowa mama donosiła swoje dzieciątko i oby limit złych rzeczy wyczerpał sie już na mnie.

Całuję..
Edyta
 
Ostatnia edycja:
edytko...ty wiesz.....jesli bedziesz miala sile zawsze mozesz tu pozostac....wiem ze nie bedzie to latwe....ale ja tez zagladalam na grudniowki i nadal zagladam...choc z ciezkim sercem....
przytulam Cie mocno....wierze ze Wam sie uda...
 
Edytko tak strasznie mi przykro! Jakie to zycie jest niesprawiedliwe. Moj brat nie hce a ma osemke dzieci i ani razu nie poronila bratowa a mnie wkurza juz ta niesprawiedliwosc. Czlowiek chce dba pielegnuje i nic z tego nie wychodzi. Przytulam cie mocno i trzymaj sie.:nerd:
 
Witam sie wieczornie :-)

pysiu, edytko tak bardzo mi przykro. Mocno tule, i pragne przeslac mnostwo wiary i nadziei, choc wiem jak trudno myslec pozytywnie w takich momentach...Brakuje mi slow...a to ze jest to niesprawiedliwe-no coz chyba nie trzeba nawet o tym wspominac...swiat jest cholernie dziwnie poukladany, a ja bardzo czesto tych puzli nie potrafie zrozumiec... nie umiem...
Sciskam Was Dziewczyny i wiem ze mimo wszystko bedzie dobrze-trzeba wierzyc!!
Odwiedzajcie nas , jak znajdziecie sily, choc podejrzewam ze moze byc to bardzo ciezkie, nawet nie musze podejrzewac-wiem to ....
 
Andziaa jest trudno i jeszcze będzie nie raz. Pierwsza strata była ogromnym przeżyciem, druga.. ehh szkoda słów. Teraz gdy dostałam w policzek po raz trzeci wszystko dopiero zrozumiałam. Będę walczyć bo cóż innego mi pozostało? Zycie bez dziecka? Puste życie. Może Bóg wynagrodzi wszystkim Aniołkowym mamą cierpienia i pozwoli cieszyć sie z upragnionych różowych bobasków.

Pozdrawiam wszystkie mamy sierpniowe!
 
reklama
edytko-nawet nie wiesz jak sie ciesze,ze masz takie nastawienie... Ja takze mimo bolu wiedzialam ze pragne byc mama, nie tylko ta anielska, ale przede wszystkim ziemska. I mimo, ze bol jest okropny, momentami nie do zniesienia, w koncu przez 9 m-cy nosilam Tosienke pod sercem, nie poddalam sie :-) Widze ze masz podobne podejscie do mnie, mimo wszystko pozytywne, i umiesz odnalezc w tej calej tragedii sens, choc jest tak mocno ukryty.
Walcz kochana, walcz!! Bede Cie wspierac ze wszystkich sil i mocno, bardzo mocno trzymac kciuki!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry