reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
pytalam w aptece o altacet, ale powiedzeli, ze heparyna powinna pomoc. Bo zmniejsza obrzeki i przekrwienia. Moze po prostu to musi chwile potrwac, dopiero wczoraj pierwszy raz posmarowalam ;-) zaden specyfik cudow nie czyni, niestety :-(

to na pewno nie jst zlamanie, bo nie moglabym ruszyc tym palcem.... pozostaje poczekac...
 
Dzien dobry sierpniówki zanim was doczytałam to sie po 8 zrobiło :szok:
Byłam wczoraj u lekarza z tym uchem :baffled: najpierw mi wyczyscila to chore i zdrowe przy okazji, a juz samo to bylo cholernie nieprzyjemne :no: do tego kiedys jak mi czyścili to woda a tu jakoś dziwnie bo powietrzem i uczucie podobne do borowania brrrr masakra :no: dzidzia na kozetce rozkopala mi sie jak nigdy, ze oddechu nie moglam zlapac a ona zebym jeszcze nos zatkała :szok::eek: no w każdym razie jak juz myslalam ze to koniec postanowila mi wsadzic jakos 20cm wstążki do ucha :szok: a to juz bolało :-( a po tym calym zabiegu caly dzien mnie ucho kuło. Dzisiaj też czuje tą wstążke głęboko i co jakiś czas zakuje, a mam to trzymac do jutra a potem jakieś krople dostałam. Gdybym wiedziala ze bedzie jak u dentysty to pewnie bym sie niezdecydowała :sorry::crazy: No ale dobrze że juz mam to za soba...
 
Dzien dobry sierpniówki zanim was doczytałam to sie po 8 zrobiło :szok:
Byłam wczoraj u lekarza z tym uchem :baffled: najpierw mi wyczyscila to chore i zdrowe przy okazji, a juz samo to bylo cholernie nieprzyjemne :no: do tego kiedys jak mi czyścili to woda a tu jakoś dziwnie bo powietrzem i uczucie podobne do borowania brrrr masakra :no: dzidzia na kozetce rozkopala mi sie jak nigdy, ze oddechu nie moglam zlapac a ona zebym jeszcze nos zatkała :szok::eek: no w każdym razie jak juz myslalam ze to koniec postanowila mi wsadzic jakos 20cm wstążki do ucha :szok: a to juz bolało :-( a po tym calym zabiegu caly dzien mnie ucho kuło. Dzisiaj też czuje tą wstążke głęboko i co jakiś czas zakuje, a mam to trzymac do jutra a potem jakieś krople dostałam. Gdybym wiedziala ze bedzie jak u dentysty to pewnie bym sie niezdecydowała :sorry::crazy: No ale dobrze że juz mam to za soba...
moja cora miala tak robione dwa razy dziennie przez dwa tygodnie:wściekła/y:
masakra co sie naplakala:wściekła/y:
ale potem juz bylo ok... tylko uszu nie chce dac czyscic:no:
 
dziewczyny, szczegolnie te, ktore juz przechodzily ciaze wczesniej:

od kiedy zaczyna sie czkawka u plodu? bo ja co jakis czas czuje takie rytmiczne cos, gleboko, nie na powierzchni brzucha, inaczej niz kopniaki..... ale wydawalo mi sie, ze czkawka to dopiero pod koniec ciazy??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry