• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej Dziewuszki :-) Witam Was przedświątecznie :-) Gratuluję wszystkim nowym forumowiczkom.

Andziaa - ja też nie mam zadnych objawow :-) Wiec jestesmy dwie.

Wiecie, ja już wpadam w coraz większego dołka :-( Oprócz tego, że ciagle jestem przeziębiona, to wczoraj odebrałam wynik moczu. Masakra. Mam białko i bakterie w moczu. Lekarka od razu chciala mi "wlepić" antybiotyk, ale w końcu kazała poczekać jeszcze 3 dni. Dostałam urosept i nowe krople do nosa. Ciągle mam stan podgorączkowy 37,0-37,5 i czuje sie zmeczona. Aczkolwiek gardlo już nie boli i katar duzo mniejszy. Ciagle rozmyslam, czy bakterie nie zaatakują dzidziusia, czy rośnie zdrowo. Mąż mnie opierdziela za czarnowidztwo. A ja po prostu marzę o tym by wszystko było ok. Bym wreszcie się wyleczyła i by nic nie zagrażało maleństwu. Mam taką trochę glupią naturę, ze wszystkim sie za bardzo przejmuję. Zauwazylam, ze juz nie potrafie sie nie zamartwiac o fasolkę. Przepraszam dziewczyny, ze tak marudze, ale nie mam się komu wygadać. Wszyscy mnie opieprzają, że nie myślę pozytywnie... :-(
 
reklama
czesć dziewczyny życze miłego dnia czyli przygotowań do świat,
odebrałam dzis betke z 34dc i moj wynik to 816 jak mozecie to prosze napiszcie czy to dobry wynik. Ja wracam do pomagania w robieniu uszek :-)
 
jesssuuu wlasnie przeczytalam ze dziewczyna z innego watku z tego samego miasta co ja dzis byla w szpitalu na kontroli bo jej termin dzis jest....jesssuuuu...jej dziecko nie zyje i nikt nie wie dlaczego.......masakra.....slow mi brakuje.....
 
jejka kaska ja nie chce nikogo straszyc....bron boze....
tak napisalam bo normalnie az mnie ciarki przeszly jak to przeczytalam....ze takie rzeczy sie zdarzaja....koszmar.....
suma sumarum ciesze sie ze nie jestem na jej miejscu.....moze dzieci odeszly duuuzo wczesniej...i chyba moge powiedziec na szczescie....bo nie chcialabym znalezc sie na jej miejscu.....w dniu w ktorym mialo sie urodzic szczesliwie jej dziecko.....mnie bylo bardzo ciezko a co dopiero ona.....nie moge nawet o tym myslec
 
reklama
Witajcie dziewczynki.

Tak tylko doczytałam.. już kiedyś miałam to napisać. Temparatura w ciąży zawsze jest wyższa i wynosi 37 37,5 st. WIęc leila to nie jest stan podgąrączkowy. Tylko objaw ciąży! Temperaturę powinno się mierzyć rano..przed wstaniem z łózka, przynajmniej po 6 godzinnym snie. Więc na moje oko Ty nie masz gorączki. Tylko ciąże :tak:

Wszystkie dziewczynki pozdrawiam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry