reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mnie tez trochę zaczęło zatrzymywać, ale jak nic nie ma, to zaczynam dzień od jabłka. Wróciłam do surówek, zajadam się kalarepą, jak truflami;-).
A tak naprawdę, to myślę, że pomogło mi zaznaczanie wizyty w wc w kalendarzu;-).Podziałało na psychikę:-)
 
reklama
Mnie tez trochę zaczęło zatrzymywać, ale jak nic nie ma, to zaczynam dzień od jabłka. Wróciłam do surówek, zajadam się kalarepą, jak truflami;-).
A tak naprawdę, to myślę, że pomogło mi zaznaczanie wizyty w wc w kalendarzu;-).Podziałało na psychikę:-)


hi hi hi.. do czego to dochodzi, ze zaczynamy zapisywac wizyte w kibelku jak jakies wielkie wydarzenie! :-D:-D jakby mi ktos powiedzilam 7 miesiecy temu, ze bede sie cieszyc z udanej wizyty w wc, do bym wysmiala! Uroki ciazy:tak:
 
Ja po prostu nie pamiętałam,czy kiedy byłam:sorry2:, jak mam czarno na białym, to jest ok. Wystraszłyam się opowieściami Piwonii, no i Kasi o lewatywach:szok:
 

Deli ciuszki bomba:) Nad morze nie jedziecie?
.
No nie jedziemy, bo cos mnie ostatnio podolewa na dole bardzo i nawet za dużo chodzić nie mogę, nie mówiąc o wstawaniu nocy. Wolę stracić zaliczkę niż
wydać 2000 i nie korzystać z morza :-( innym razem pojedziemy.
Jak na razie góry zostają :-).
 
Ja po prostu nie pamiętałam,czy kiedy byłam:sorry2:, jak mam czarno na białym, to jest ok. Wystraszłyam się opowieściami Piwonii, no i Kasi o lewatywach:szok:
tylko,ze ja jej jeszcze ani razu nie zrobiłam,musialabym byc bardzo zdesperowana
lekarka dała mi jeszcze takie ziołka,których teoretycznie nie można w ciazy stosować,ale jedna herbatka powiedziała,ze nie zaszkodzi,a moze akurat pomoże
ja pije sok z buraczków na czczo i jak na razie kłopoty sie skończyły i oby tak zostało do końca
 
Ja po prostu nie pamiętałam,czy kiedy byłam:sorry2:, jak mam czarno na białym, to jest ok. Wystraszłyam się opowieściami Piwonii, no i Kasi o lewatywach:szok:

ja slyszalam od lekarza, ze samodzielnie robiona lewatywa mozna sobie zrobic krzywde. Wiec odrzucam ten sposob z zalozenia. Ale wiesz, masz racje z tym zapisywaniem.. bo to zaczna byc jak jakas psychoza, jak bedzie czarno na bialym, to nie bede wyolbrzymiac w jedna lub druga strone. Zastosuje Twoj pomysl ;-)
 
Piwonia, ja wiem, że Ty nie robiłaś, tylko pamiętam Twoje opowieści o buraczkach i wizytę u lekarza.
Gosia u mnie działa,jak jest regularnie nie musi być codziennie.
 
reklama
:-)Witam wszystkie przyszłe szczęsliwe mamusie ..miło mi dołączyc do Waszego grona ja termin mam na 28 sierpnia i juz nie moge sie doczekac!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry