reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
toć Malinka nie w paczce tylko tym specjalnym pojemniku do przewożenia zwierząt...
wżyciu bym zwierzaka nie zamknęła w paczce...
oj Kasiu króliczki to ja lubię:)
 
Koty urocze, ja miałam kotkę przeszło 12 lat.
O to długo my swojego kota(jak jeszcze mieszkałam z rodzicami ) to 10 mieliśmy i zdechł-tzn lekarz go uśpil bo kiedyś wypadł nam z balkonu z 3 piętra i lekarz powiedział że jakaś stara kontuzja mu się odrodzila i dostał paraliżu:-(
Ale nie cierpiał dużo bo lekarz go szybko uśpił i mamy cudne wspomnienia nie zapomniany kocur:-D
 
reklama
A nie Malinka poza domem w klatce na dworzu. nie wiem ile ich tam jest ale sporo.
Dziewczynki cisza z tymi ciastami bo mi tu apetyt robicie. Az mi sie makowca zachcialo pic, a nie mam kiedy:baffled::baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry