Efe1980
Sierpniowa mama Gabrysi
No to się załatwiłam. Już się nastawiłam na łóżeczko i miałam radochę, że udało mi się znaleźć i przekonać do zakupu mojego nieślubnego. A teraz poszukiwania będę musiała zacząć od nowa, bo łóżeczko które chciałam kupić kosztuje prawie 400zł, więc jak ma mi starczyć na chwilkę to kicha. Wolę dać tyle za drewniane. Ja się z sobą mamKurcze nie zrozumiałam, myślałam, że chodzi o Szkraba w brzuszku:-(
Tak to Ci nie powiem, bo zaeży od genów i apetytu;-)

